Piątek, 25 września · Powiat rzeszowski

Piątek, 25 wrześniaPowiat rzeszowski

Prymas po ataku w Jarosławiu: nie dajmy się nienawiści

Po czwartkowym ataku nożownika w opactwie sióstr benedyktynek w Jarosławiu prymas Polski abp Wojciech Polak zaapelował o modlitwę za ofiary i solidarność. Przestrzegł, by zbrodnia jednego człowieka nie stała się powodem niechęci wobec Ukraińców. W ataku zginął ksiądz, a cztery inne osoby zostały ranne.

Prymas Polski abp Wojciech Polak zabrał głos po czwartkowej tragedii w Jarosławiu, gdzie 31-letni nożownik zaatakował pięć osób na terenie opactwa sióstr benedyktynek. W ataku zginął ksiądz, a cztery inne osoby trafiły do szpitala. Hierarcha poprosił o modlitwę za ofiary i przestrzegł przed uleganiem nienawiści.

Oświadczenie prymasa ukazało się w czwartek 24 września, jeszcze tego samego dnia, w którym doszło do napaści. Duchowny przyłączył się w nim do apelu metropolity przemyskiego abp. Adama Szala i poprosił o modlitwę za księdza zabitego przez napastnika oraz o duchowe wsparcie dla jego najbliższych. Zapewnił też o pamięci modlitewnej za rannych.

Czytaj teżZ pistoletem i amfetaminą na lotnisku w Krośnie. 32-latek w areszcie

– Moją myślą i modlitwą obejmuję również wszystkich poszkodowanych, którzy walczą o życie w szpitalu – napisał prymas.

Przestępczy czyn jednego człowieka nie może dzielić Polaków i Ukraińców

Najmocniejsza część oświadczenia dotyczy odpowiedzialności za zbrodnię. Wojciech Polak podkreślił, że winę ponosi konkretny sprawca i nie wolno przenosić gniewu na całą społeczność. Zaapelował, aby ten przestępczy akt nie zrodził nienawiści i niechęci wobec sióstr i braci z Ukrainy.

Hierarcha przyznał wprost, że tragedia budzi gniew i ból, ale odpowiedzią powinna być solidarność. – Pomimo gniewu i bólu, jaki odczuwamy, niech to bolesne doświadczenie nie będzie zarzewiem nienawiści. Bądźmy za siebie nawzajem odpowiedzialni, bądźmy solidarni i budujmy jedność – podkreślił. Dodał, że jedność jest szczególnie potrzebna właśnie tam, gdzie dzieje się zło i niesprawiedliwość.

Kondolencje i zapewnienie o wsparciu prymas skierował zwłaszcza do kapłanów i wiernych Kościoła przemyskiego.

Atak przed mszą w opactwie przy ul. Benedyktyńskiej

Do napaści doszło w czwartek około godz. 9:30 na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek przy ul. Benedyktyńskiej 5 w Jarosławiu, tuż przed mszą świętą zaplanowaną na godz. 10. Według policji 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem czterech mężczyzn, w tym trzech księży, oraz jedną kobietę. Wszyscy poszkodowani trafili do szpitala.

Zmarłym jest ksiądz Stanisław. Stan drugiego z zaatakowanych księży, który przeszedł dwie operacje, lekarze określają jako bardzo poważny. Życie pozostałej trójki rannych nie jest zagrożone. Jak podała prokuratura, jeden z księży został zaatakowany, gdy znajdował się w konfesjonale.

Napastnik wykorzystał moment, gdy brama opactwa była otwarta po wizycie grupy młodzieży, i wszedł na teren ośrodka rekolekcyjnego. Według relacji świadków atakował przede wszystkim księży, zadając wiele ciosów długim nożem. Jak ustaliły media za śledczymi, narzędziem zbrodni był nóż kuchenny zabrany z klasztornej kuchni. Żadne z dzieci odwiedzających opactwo ani z przedszkola działającego na jego terenie nie ucierpiało.

Zatrzymany 31-latek przyjechał do Polski z Niemiec

Napastnik został zatrzymany na miejscu, policjanci zabezpieczyli przy nim nóż. To 31-letni Ihor M., obywatel Ukrainy. Prokuratura poinformowała, że w nocy przed atakiem wjechał on do Polski z terenu Niemiec i zmierzał w kierunku przejścia granicznego w Korczowej, którego jednak nie przekroczył. Śledczy nie ustalili dotąd, jak znalazł się w powiecie jarosławskim ani jakie były motywy jego działania.

Od zatrzymanego pobrano krew do badań na obecność alkoholu i środków odurzających. Na miejscu pracowali policjanci, biegli i prokuratorzy. – Te czynności potrwają jeszcze wiele godzin – mówiła Polsat News rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz. Przesłuchiwani są świadkowie, trwają oględziny terenu opactwa.

W Urzędzie Miasta Jarosławia około godz. 11 zebrał się sztab kryzysowy zwołany przez burmistrza Marcina Nazarewicza, z udziałem wojewody podkarpackiej Teresy Kubas-Hul. Szkoły, urzędy i parafie poproszono o wzmożoną uwagę, w sąsiednich placówkach oświatowych odwołano zajęcia, a w mieście ogłoszono żałobę do końca tygodnia. Do powiatu jarosławskiego skierowano dodatkowe siły policyjne.

Metropolita przemyski prosi też o modlitwę za sprawcę

Wcześniej do wiernych zwrócił się metropolita przemyski abp Adam Szal. W komunikacie Archidiecezji Przemyskiej wezwał, by tragedia stała się okazją do refleksji, solidarności i wspólnej modlitwy za dotkniętych brutalnym i niezrozumiałym wydarzeniem, a nie rodziła nienawiści czy niechęci.

Hierarcha poprosił także o modlitwę w intencji sprawcy ataku – o jego nawrócenie i otrzeźwienie. Obaj duchowni zgodnie podkreślają, że dramat w Jarosławiu powinien zbliżać ludzi we wzajemnym wsparciu, a nie pogłębiać podziały.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział

RCB odwołało nocny alert. Spokojnie na Podkarpaciu

Nożownik z Jarosławia nagrany na SOR. Ksiądz nie żyje

AI

Jasionka: kolejna rotacja NATO, Holendrzy zostaną do grudnia

Atak na ratownika w Boguchwale. 46-latek trafił do aresztu

Najnowsze

Wszystkie

50-metrowy maszt w Husowie. Mieszkańcy zaskoczeni budową

Samorząd

Jasionka obsłużyła 142,5 tys. pasażerów w sierpniu

Gospodarka

Jasionka: umowa na nadzór przebudowy drogi startowej lotniska

Samorząd

Kongres PR w Rzeszowie: 200 ekspertów o dezinformacji i AI

Wydarzenia

Wizje przyrody w malarstwie. Wykład 27 września w Rzeszowie

Kultura

Pogoda w Rzeszowie 25 września: deszcz, chmury i 16 stopni

Wydarzenia

Stobierna: warsztaty podróżnicze o strachu i samodzielności

Kultura

Rzeszów usuwa sowiecki pomnik. Moskwa protestuje ostro

Samorząd

Rzeszów z lotu ptaka