50-metrowy maszt w Husowie. Mieszkańcy zaskoczeni budową
W Husowie w gminie Markowa trwa budowa 50-metrowego nadajnika telefonii komórkowej. Konstrukcja powstaje na prywatnej działce, pomiędzy nowo budowanymi domami, a mieszkańcy przekonują, że o inwestycji dowiedzieli się dopiero po wejściu ekip na plac budowy. Wójt Aleksander Cwynar zapewnia, że gmina dochowała procedur.
Budowa 50-metrowego nadajnika telefonii komórkowej w Husowie trwa już na dobre, a okoliczni mieszkańcy nie kryją żalu. Konstrukcja powstaje na prywatnej parceli, w sąsiedztwie nowo wznoszonych domów jednorodzinnych, a wiadomość o niej – jak relacjonują – dotarła do nich dopiero w momencie, gdy inwestor rozpoczął prace.
O planach nie wiedział wcześniej także sołtys wsi i jednocześnie radny gminny Marcin Bembenik. Jak przekazał, gdyby informacja pojawiła się wcześniej, można było rozmawiać o innej lokalizacji. „Gdybyśmy wiedzieli, może wtedy porozmawialibyśmy o innej lokalizacji” – mówił, wskazując, że chodziło o miejsce budzące mniej kontrowersji.
Czytaj teżBiegowy festiwal w Rzeszowie zmieni trasy autobusów MPKWójt Markowej: informowaliśmy przez obwieszczenia i BIP
Inaczej sprawę przedstawia wójt Aleksander Cwynar. Zapewnia, że Urząd Gminy w Markowej dochował wszystkich wymaganych procedur. W takich przypadkach – jak tłumaczy – mieszkańcy są informowani poprzez obwieszczenia wywieszane na słupach oraz publikacje w Biuletynie Informacji Publicznej.
To właśnie ten sposób powiadamiania jest często źródłem nieporozumień przy inwestycjach telekomunikacyjnych. Formalne ogłoszenie w BIP czy na tablicy spełnia wymóg prawny, ale mieszkańcy, którzy na co dzień ich nie śledzą, dowiadują się o sprawie dopiero z placu budowy. Husów, sołecka wieś w gminie Markowa w powiecie łańcuckim, licząca około dwóch tysięcy mieszkańców, rozbudowuje się obecnie o nowe domy, co dodatkowo wyostrza spór o sąsiedztwo masztu.
Dwa kolejne maszty w Markowej już w procedurze
Sprawa husowskiego nadajnika to nie jedyny taki temat w gminie. Obecnie w samej Markowej toczą się postępowania dotyczące dwóch kolejnych nadajników. W przypadku jednego z nich mieszkańcy złożyli już do urzędu pisemne protesty.
Wójt zapowiada, że chce zmienić praktykę postępowania przy takich inwestycjach. Zwrócił się pisemnie do właścicieli sieci telefonii komórkowej, by przed złożeniem formalnych wniosków najpierw zgłaszali się do urzędu gminy. Celem ma być wspólne ustalanie lokalizacji masztów tak, by nie wywoływały protestów.
Maszt jako inwestycja celu publicznego i uprawnienia sąsiadów
Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej jest w świetle przepisów inwestycją celu publicznego. Co do zasady lokalizuje się ją na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a gdy go nie ma – w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Jak wskazują prawnicy specjalizujący się w prawie budowlanym, przepisy nie określają jednej, sztywnej minimalnej odległości takiego masztu od zabudowy jednorodzinnej. O dopuszczalności decydują przede wszystkim normy dotyczące pól elektromagnetycznych, obowiązkowe pomiary przed rozpoczęciem użytkowania instalacji oraz zgłoszenie instalacji do organu ochrony środowiska, który w razie przekroczeń może wnieść sprzeciw.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Jasionka: umowa na nadzór przebudowy drogi startowej lotniska
Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów podpisał w czwartek 24 września umowę z francuską firmą SAFEGE S.A.S. na nadzór inwestorski nad II etapem przebudowy drogi startowej. Prace obejmą około 1800 metrów pasa wraz z infrastrukturą techniczną, a inwestycja jest współfinansowana z unijnego instrumentu „Łącząc Europę”.
Rzeszów usuwa sowiecki pomnik. Moskwa protestuje ostro
W centrum Rzeszowa trwa rozbiórka Pomnika Wdzięczności Armii Radzieckiej na placu Ofiar Getta. W środę 23 września z 8,5-metrowego obelisku zdjęto ważącą 6,6 tony figurę kobiety z dzieckiem. Prace, które miasto wyceniło na blisko 156 tys. zł, wywołały natychmiastowy i ostry protest Ambasady Rosji.
Jasionka: francuski nadzór popilnuje przebudowy pasa startowego
Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów zrobił kolejny krok do przebudowy drogi startowej. W środę 24 września władze lotniska podpisały umowę z francuską firmą SAFEGE S.A.S., która dopilnuje II etapu prac na odcinku około 1800 metrów. Inwestycja ze wsparciem Unii Europejskiej ma wzmocnić operacje cywilne i strategiczne portu.