Piątek, 25 września · Powiat rzeszowski

Piątek, 25 wrześniaPowiat rzeszowski

Atak nożownika w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, 4 osoby ranne

W czwartkowy poranek 24 września na terenie opactwa przy ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. Zginął jeden z księży, a dwie kolejne osoby są w stanie zagrażającym życiu. Napastnik został zatrzymany i trafił pod nadzór prokuratury, która ma 48 godzin na postawienie zarzutów.

W piątkowe popołudnie Jarosław wciąż żyje tragedią z czwartkowego poranka. Około godz. 9:30 24 września w Opactwie Sióstr Benedyktynek przy ul. Benedyktyńskiej 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. Jeden z księży zginął, cztery kolejne osoby zostały ranne, a dwie z nich lekarze operowali w stanie zagrożenia życia.

Atak zaczął się w pomieszczeniach gospodarczych klasztoru. Według ustaleń śledczych mężczyzna wszedł do klasztornej kuchni, gdzie poprosił o wodę, a po zwróceniu uwagi, że nie powinien tam przebywać, chwycił za kuchenny nóż. Stamtąd przemoc przeniosła się do kościoła, gdzie za kilkadziesiąt minut miała rozpocząć się msza.

Czytaj teżPrymas po ataku w Jarosławiu: nie dajmy się nienawiści

Nóż z kuchni, ciosy w kościele przed mszą o godz. 10

Prokuratura potwierdza, że narzędziem ataku był nóż zabrany z kuchni na terenie opactwa. W gronie pięciu poszkodowanych jest czterech mężczyzn i jedna kobieta, w tym troje duchownych i dwoje świeckich. Jeden z księży miał zostać zaatakowany, gdy wychodził z konfesjonału.

Świadkowie relacjonowali w Polsat News, że przed mszą w świątyni było około 20 osób. Część wiernych schroniła się w zamkniętym konfesjonale dla niesłyszących. Według relacji cytowanej przez stację jeden z duchownych został pchnięty i ugodzony nożem na posadzce kościoła, drugi — w konfesjonale, a trzeci — wcześniej w części kuchenno-stołówkowej.

Ranni trafili karetkami do szpitali w Jarosławiu, Przeworsku i Przemyślu. Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul przekazała po posiedzeniu sztabu kryzysowego: „Pięć osób rannych zostało przetransportowanych karetkami do szpitali. Niestety, jedna osoba nie żyje”. Wojewoda zaapelowała jednocześnie, by nie powielać niesprawdzonych nazwisk ofiar, bo część pierwszych doniesień okazała się nieprawdziwa.

Nocą wjechał z Niemiec, rano był już w Jarosławiu

Przedstawicielka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu poinformowała, że 31-latek w godzinach nocnych z środy na czwartek wjechał do Polski z terenu Niemiec. Mężczyzna zmierzał w kierunku przejścia granicznego w Korczowej, ale granicy z Ukrainą tam nie przekroczył. Jak trafił do Jarosławia, na razie nie wiadomo.

Prokurator opisała przebieg tak: „Mężczyzna dziś w godzinach nocnych wjechał z terenu Niemiec do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy tam nie przekroczył. Nie wiemy, w jaki sposób dostał się tutaj na teren opactwa sióstr Benedyktynek”. Od zatrzymanego pobrano krew do badań na obecność alkoholu i środków odurzających.

Sprawca został obezwładniony i zatrzymany na miejscu. Po ataku trafił pod eskortą do szpitala, gdzie służby go pilnowały, a w czwartek tuż przed godz. 17 został doprowadzony do prokuratury. Śledczy przygotowują dla niego miejsce w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.

Żałoba do końca tygodnia i 48 godzin na zarzuty

Burmistrz Marcin Nazarewicz ogłosił w Jarosławiu żałobę do końca tygodnia. Zespół zarządzania kryzysowego zawiadomił szkoły, przedszkola, żłobki, urzędy i parafie, zalecając wzmożoną czujność i nie wypuszczanie dzieci na zewnątrz tuż po ataku. W mieście skierowano dodatkowe siły do ochrony mieszkańców, a na miejscu tragedii pracują policjanci i prokuratorzy zabezpieczający ślady.

Motyw ataku pozostaje nieznany. Prokuratura prowadzi oględziny opactwa i kościoła, a termin przesłuchania 31-latka zależy od oceny lekarzy, czy jego stan na to pozwala. Zgodnie z procedurą zarzuty muszą zostać przedstawione w ciągu 48 godzin od zatrzymania. Świadkowie zdarzenia otrzymali na miejscu wsparcie psychologiczne.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział

Z pistoletem i amfetaminą na lotnisku w Krośnie. 32-latek w areszcie

RCB odwołało nocny alert. Spokojnie na Podkarpaciu

Atak nożownika w Jarosławiu. Ksiądz nie żyje, ranni na OIOM-ie

Nożownik z Jarosławia nagrany na SOR. Ksiądz nie żyje

Najnowsze

Wszystkie

Jasionka obsłużyła 142,5 tys. pasażerów w sierpniu

Gospodarka

Jasionka: umowa na nadzór przebudowy drogi startowej lotniska

Samorząd

Kongres PR w Rzeszowie: 200 ekspertów o dezinformacji i AI

Wydarzenia

Wizje przyrody w malarstwie. Wykład 27 września w Rzeszowie

Kultura

Pogoda w Rzeszowie 25 września: deszcz, chmury i 16 stopni

Wydarzenia

Stobierna: warsztaty podróżnicze o strachu i samodzielności

Kultura

Rzeszów usuwa sowiecki pomnik. Moskwa protestuje ostro

Samorząd
AI

Jasionka: kolejna rotacja NATO, Holendrzy zostaną do grudnia

Bezpieczeństwo

Rzeszów z lotu ptaka