Polonia Piła 48:42 ze Stalą Rzeszów. Rewanż 18 września
W niedzielę 30 sierpnia na pilskiej Asta Arenie Pronergy Polonia Piła pokonała Dakar Development Stal Rzeszów 48:42 w pierwszym meczu półfinału play-down Metalkas 2. Ekstraligi. Rzeszowianie przegrali początek, ale w drugiej części meczu odrobili większość strat dzięki rezerwom taktycznym. Przed rewanżem 18 września w Rzeszowie „Żurawie” mają do odrobienia sześciopunktową stratę. Kluczową rolę odegrał kapitan gospodarzy Wiktor Jasiński, który w ostatnim wyścigu uratował Polonii remis 3:3.
Stal Rzeszów przystępowała do fazy play-down po dwóch tygodniach pełnych napięcia — to właśnie remis 45:45 z Polonią Piła na własnym torze 8 sierpnia zepchnął „Żurawie” z czwartego miejsca, które dawało awans do fazy play-off. W pierwszym meczu dwumeczu o piąte miejsce w Metalkas 2. Ekstralidze pilanie wykorzystali atut własnego toru, ale skala wygranej jest na tyle niewielka, że rzeszowianie przed rewanżem zachowują realne szanse na odwrócenie losów rywalizacji.
Mecz pełen zwrotów akcji
Początek spotkania na pilskiej Asta Arenie zdecydowanie należał do gospodarzy. Już w drugim wyścigu Tobiasz Musielak i Kacper Teska przywieźli podwójne zwycięstwo, a w czwartym Wiktor Jasiński z Teską powtórzyli ten wynik przeciwko Krzysztofowi Sadurskiemu i Maksymowi Borowiakowi. Po czterech biegach Polonia prowadziła 16:8 i wydawało się, że mecz potoczy się po myśli beniaminka, który w rundzie zasadniczej przegrał w tym miejscu aż 34:56.
Czytaj teżBalonowe MŚ w Krośnie: Amerykanin liderem przed finałemRzeszowianie wrócili do gry po przerwie. Świetnie spisywali się liderzy — Mateusz Szczepaniak zakończył dzień z dorobkiem 11+1, a Josh Pickering zdobył 15 punktów i ani razu nie przyjechał na metę za więcej niż jednym rywalem. Dzięki dobrze wykorzystanym rezerwom taktycznym, w wyścigach jedenastym i trzynastym, Stal zmniejszyła stratę do dwóch punktów (40:38) i przed biegami nominowanymi spotkanie było całkowicie otwarte.
Decydujące biegi nominowane
O układzie dwumeczu zadecydowały dwa ostatnie wyścigi. W czternastym Benjamin Basso i Andreas Lyager znakomicie rozegrali pierwszy łuk i pokonali 5:1 Oskara Fajfera oraz Francisa Gustsa, przywracając gospodarzom komfortową przewagę 45:39.
W biegu piętnastym rzeszowianie byli o krok od zniwelowania straty do dwóch punktów — po starcie jechali na 1-5. Kapitan Polonii Wiktor Jasiński wyprzedził jednak Szczepaniaka i zrobił przy tym miejsce Matiasowi Nielsenowi, dzięki czemu wyścig zakończył się remisem 3:3, a mecz wynikiem 48:42.
— Udało się wywalczyć remis 3-3 w ostatnim wyścigu, który jest bardzo cenny dla nas. To już było mocne ryzyko, sytuacja zero-jedynkowa, ale na szczęście atak się udał — mówił po meczu Jasiński, cytowany przez Przegląd Sportowy Onet.
Co przed rewanżem?
Rewanżowe spotkanie zaplanowano na 18 września w Rzeszowie, początek o godzinie 18:00. Sześciopunktowa zaliczka czyni z pilan nieznacznego faworyta dwumeczu, ale matematycznie sprawa pozostaje otwarta: Stal musi wygrać na własnym torze co najmniej siedmioma punktami, by przechylić całą rywalizację na swoją stronę.
Ważny jest też kontekst. W rundzie zasadniczej rzeszowianie rozbili beniaminka w Pile 56:34, ale mecz ten rozgrywał się w zupełnie innym składzie — w Polonii nie było jeszcze Lyagera i Curzytka, a za tor odpowiedzialny był inny sztab. Dodatkowo lider Stali Rasmus Jensen pozostaje zawieszony, a to on był filarem drużyny w poprzednich meczach. Po stronie pilan pracuje z kolei Paweł Piskorz, były menedżer rzeszowskiego klubu, który zna specyfikę toru przy H69 jak mało kto. Wszystko to sprawia, że dwumecz pozostaje trudny do przewidzenia, a rzeszowscy kibice mają prawo liczyć na emocjonujący finisz sezonu.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Stal Rzeszów przegrała w Pile 42:48. Rewanż 18 września
W pierwszym meczu fazy play-down Metalkas 2. Ekstraligi Stal Rzeszów przegrała na wyjeździe z Polonią Piła 42:48. Gospodarze po zaciętym spotkaniu wypracowali sześciopunktową zaliczkę przed rewanżem, który odbędzie się 18 września w Rzeszowie. Zwycięzca dwumeczu zapewni sobie utrzymanie, przegrany będzie musiał bronić ligowego bytu w barażu.
Stal Rzeszów przegrała w Pile 42:48. Rewanż już 18 września
Niedzielny mecz o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze wygrała Polonia Piła, która pokonała na Asta Arenie Dakar Development Stal Rzeszów 48:42. Rzeszowianie po słabym początku wrócili do gry i do ostatniego wyścigu utrzymywali kontakt z gospodarzami, ale ostatecznie muszą odrabiać straty przed rewanżem. Ten odbędzie się w Rzeszowie 18 września o 18:00 i rozstrzygnie, która z drużyn pozostanie w drugiej lidze żużlowej.
Play-down: Stal Rzeszów przegrała w Pile 42:48 z Polonią
W pierwszym meczu play-downu o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze Dakar Development Stal Rzeszów przegrała w Pile z Polonią 48:42. Gospodarze po czterech biegach prowadzili już 16:8, ale rzeszowianie w drugiej części spotkania odrobili znaczną część strat i przed rewanżem mają tylko sześć punktów do odrobienia. Rewanż zaplanowano na 18 września w Rzeszowie — zwycięzca dwumeczu zapewni sobie utrzymanie w lidze.