Piątek, 25 września · Powiat rzeszowski

Piątek, 25 wrześniaPowiat rzeszowski

Atak na ratownika w Boguchwale. 46-latek trafił do aresztu

Policjanci z Boguchwały zatrzymali 46-letniego mieszkańca gminy, który podczas domowej awantury znęcał się nad bliskimi, a potem zaatakował wezwanych na miejsce ratowników medycznych. Jednemu groził śmiercią, drugiego próbował ugryźć. W czwartek 24 września Sąd Rejonowy w Rzeszowie zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Agresywna awantura w jednym z domów w Boguchwale zakończyła się zatrzymaniem 46-letniego domownika. Mężczyzna najpierw miał znęcać się nad swoimi bliskimi, a gdy na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego, swoją złość skierował przeciwko medykom. Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, a podejrzany najbliższe miesiące spędzi za kratami.

Do interwencji doszło po zgłoszeniu o gwałtownej kłótni domowej. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Boguchwale zastali na miejscu zgłaszającą oraz świadków. Z ich relacji wynikało, że 46-latek stosował wobec najbliższych przemoc fizyczną i psychiczną oraz groził im pozbawieniem życia. Stan jednej z osób przebywających w domu był na tyle poważny, że potrzebna była pomoc medyczna.

Czytaj teżRCB odwołało nocny alert. Spokojnie na Podkarpaciu

Groził śmiercią i próbował ugryźć ratownika

Kiedy karetka dotarła pod wskazany adres, agresor przeniósł swoją agresję na personel medyczny. Jak przekazała policja, jednemu z członków załogi groził pozbawieniem życia, a na drugiego rzucił się, usiłując go ugryźć. Medycy, podobnie jak domownicy, stali się w tej sytuacji osobami pokrzywdzonymi.

Wezwani na pomoc policjanci szybko opanowali sytuację. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Funkcjonariusze zabezpieczyli na miejscu materiał dowodowy potrzebny do dalszego postępowania.

Trzy zarzuty i trzymiesięczny areszt

Zebrane dowody pozwoliły śledczym na przedstawienie zatrzymanemu łącznie trzech zarzutów. Dotyczą one znęcania się nad osobami najbliższymi, przy czym u jednej z pokrzywdzonych doszło do średniego uszczerbku na zdrowiu, a także naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, kierowania gróźb karalnych oraz usiłowania naruszenia nietykalności cielesnej.

Prokurator uznał, że czyny zasługują na szczególne potępienie, a pozostawienie podejrzanego na wolności groziłoby ich ponownym popełnieniem. Dlatego wystąpił do sądu o najsurowszy środek zapobiegawczy. Sąd Rejonowy w Rzeszowie w pełni podzielił tę argumentację i w czwartek 24 września 2026 roku zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 46-latka na trzy miesiące. O jego dalszym losie przesądzą prokuratura i sąd.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział

Atak nożownika w Jarosławiu. Ksiądz nie żyje, ranni na OIOM-ie

Nożownik z Jarosławia nagrany na SOR. Ksiądz nie żyje

Jasionka: kolejna rotacja NATO, Holendrzy zostaną do grudnia

Atak w opactwie w Jarosławiu. Ranni w ciężkim stanie

Najnowsze

Wszystkie

Rzeszów usuwa sowiecki pomnik. Moskwa protestuje ostro

Samorząd

S19: MOP-y Jeżowe i Podgórze z paliwem, jedzeniem i motelem

Gospodarka

Jasionka: francuski nadzór popilnuje przebudowy pasa startowego

Samorząd

Biegowy festiwal w Rzeszowie zmieni trasy autobusów MPK

Samorząd

III LO w Rzeszowie: remont droższy o 6 mln zł przez pęknięcia

Samorząd
AI

Rzeszowscy seniorzy stracili ponad 116 tys. zł. Metoda na kuriera

Bezpieczeństwo

Rzeszowscy strażacy trenowali gaszenie lasów na Mazurach

Bezpieczeństwo

Atak w opactwie w Jarosławiu. Prokuratura ujawnia nowe fakty

Bezpieczeństwo

Rzeszów z lotu ptaka