Czwartek, 24 września · Powiat rzeszowski

Czwartek, 24 wrześniaPowiat rzeszowski

Referendum w powiecie kolbuszowskim nieważne. Połuboczek komentuje

Niedzielne referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu Kolbuszowskiego przed końcem kadencji jest nieważne — do urn poszło 9 393 uprawnionych mieszkańców (18,92 proc.), a do ważności głosowania potrzeba było co najmniej 14 885 osób. Mimo to ponad 9,1 tys. głosujących opowiedziało się za odwołaniem rady. Wynik niedzielnego głosowania skomentował w Polskim Radiu Rzeszów poseł Michał Połuboczek, który przekazał też uwagi o pracy komisji referendalnej.

W niedzielę 30 sierpnia 2026 roku mieszkańcy powiatu kolbuszowskiego mieli odpowiedzieć w referendum na jedno pytanie: czy Rada Powiatu Kolbuszowskiego powinna zostać odwołana przed końcem kadencji. Głosowanie zakończyło się jednak porażką inicjatorów — z powodu frekwencji. Do urn poszło 9 393 uprawnionych osób, czyli 18,92 proc., a do ważności referendum potrzeba było co najmniej 14 885 głosów. Oznacza to, że zabrakło niemal 5,5 tys. uczestników, a rada wraz ze starostą zachowują mandat co najmniej do końca obecnej kadencji.

Za mało głosujących

Decydująca okazała się wyłącznie frekwencja, bo sam wybór tych, którzy przyszli do urn, był jednoznaczny. Spośród ważnych głosów ponad 9,1 tys. opowiedziało się za odwołaniem rady — to niemal 98 proc. — a głosy przeciwne były nieliczne. Wymagany próg nie był przypadkowy: przepisy o referendum lokalnym stanowią, że głosowanie jest wiążące, gdy weźmie w nim udział co najmniej 3/5 liczby osób uprawnionych, które wzięły udział w wyborach, z których pochodzi odwoływany organ. W 2024 roku w wyborach do rady powiatu zagłosowało 24 807 osób, stąd próg 14 885 głosów. Do jego osiągnięcia zabrakło 5 492 głosów.

Czytaj teżWiar podmywa drogę pod Przemyślem. Jest przetarg na ratunek

Uwagi o komisji referendalnej

Przebieg głosowania skomentował w poniedziałek w Polskim Radiu Rzeszów poseł Michał Połuboczek (Nowa Nadzieja, okręg rzeszowski), który w rozmowie z Jerzym Pasierbem w programie „Gość dnia” wskazał, że o losie referendum zadecydowało po prostu zbyt małe zainteresowanie wyborców. Polityk poinformował także, że dotarły do niego sygnały, iż członkowie komisji referendalnej nie odnosili się do głosujących „ze zbyt dużą dozą uprzejmości”. Nie rozwinął jednak, na czym miały polegać te sytuacje ani skąd pochodzą zgłoszenia.

Starosta: „Na tym polega demokracja”

O opinię na temat wyniku zapytano również starostę Józefa Kardysia — odwołanie rady, choć formalnie dotyczy organu stanowiącego, z mocy prawa pociąga za sobą także odwołanie zarządu powiatu i starosty. Samorządowiec nie chciał szerzej oceniać rezultatu głosowania. Podkreślił, że udział w referendum to element demokracji, a każdy mieszkaniec miał prawo oddać głos zgodnie z własnym przekonaniem. Z kolei organizatorzy inicjatywy zapowiedzieli, że przyjmują wynik z szacunkiem, ale ich zdaniem głos ponad 9 tys. mieszkańców nie powinien zostać przemilczany.

Kulisy inicjatywy

Referendum było zwieńczeniem obywatelskiej inicjatywy, która narodziła się z krytyki sposobu funkcjonowania władz powiatu kolbuszowskiego. Komitet referendalny zebrał pod wnioskiem ok. 7 tys. podpisów, przekraczając ustawowe minimum, a wśród zarzutów organizatorzy wymieniali m.in. relacje rady ze starostą i lokalny układ polityczny. Lokale wyborcze były otwarte w niedzielę od godziny 7 do 21 — i to właśnie absencja mieszkańców, a nie sam wynik głosowania, przesądziła o tym, że władze powiatu zachowują mandat.

Co dalej

Formalnie sprawa jest zamknięta: Rada Powiatu Kolbuszowskiego nie została odwołana i będzie kontynuować kadencję rozpoczętą w 2024 roku. Niewiążący wynik to jednak mocny sygnał polityczny — ponad 9 tys. mieszkańców jednoznacznie opowiedziało się za zmianą władz. Dla mieszkańców powiatu niedzielne głosowanie jest też praktyczną lekcją: w referendum lokalnym o wyniku decyduje nie tylko to, kto jak głosuje, ale przede wszystkim to, ilu uprawnionych w ogóle dotrze do urn.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.

Więcej z działu Samorząd

Cały dział

Projekt MAKI z Rzeszowa na prestiżowej wystawie w Tokio

156 tys. zł zasiłków dla ofiar wypadku autokaru na Węgrzech

Radni KO pytają o 2,7 mln zł województwa na CPAC i TV Republika

Ropczyce: rusza budowa nowej biblioteki za 16 mln zł

Najnowsze

Wszystkie

Giełda pracy dla osób z niepełnosprawnościami w Rzeszowie

Gospodarka

Balonowe MŚ w Krośnie: Amerykanin liderem przed finałem

Sport

Ceny paliw w Rzeszowie. Ile kosztuje benzyna i diesel?

Gospodarka

Weekend w Rzeszowie: deszczowy piątek, potem do 19 stopni

Wydarzenia

Stal Rzeszów pokonała Polonię Piła 50:39 i zostaje w lidze

Sport

Kanadyjski Hercules i amerykański Globemaster w Jasionce

Bezpieczeństwo

Boguchwała: groził ratownikom śmiercią. 46-latek w areszcie

Bezpieczeństwo

Rzeszowski naukowiec uczy dzieci higieny cyfrowej za darmo

Kultura

Rzeszów z lotu ptaka