Rada powiatu zdecyduje o losie starosty mieleckiego
Mieleccy radni powiatowi zadecydują dziś (31.08) o przyszłości starosty Kazimierza Gacka. Rada Powiatu Mieleckiego zajmie się wnioskiem o odwołanie, który w czerwcu złożył 12-osobowy klub Prawa i Sprawiedliwości. Głosowanie będzie tajne, a do odwołania starosty potrzeba aż 15 z 25 głosów.
Poniedziałkowa sesja Rady Powiatu Mieleckiego zapowiada się na jedną z najbardziej napiętych w tej kadencji. Po wakacyjnej przerwie radni wracają do pracy i rozstrzygną wniosek o odwołanie Kazimierza Gacka ze stanowiska starosty powiatu mieleckiego. Od wyniku tajnego głosowania zależy nie tylko jego osobisty los, ale przyszłość całego zarządu powiatu.
Dlaczego PiS domaga się odwołania
Wniosek trafił do rady jeszcze w czerwcu, podczas sesji absolutoryjnej, a jego autorem jest 12-osobowy klub radnych Prawa i Sprawiedliwości. Przewodniczący klubu Waldemar Barnaś jako główne powody wskazał utratę zaufania do starosty, trudną sytuację finansową Szpitala Specjalistycznego im. Edmunda Biernackiego w Mielcu oraz kontrowersje związane z planami konsolidacji placówki.
Spór wokół szpitala ciągnie się od miesięcy. Zarząd powiatu prowadził rozmowy o ewentualnym połączeniu mieleckiej lecznicy z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Rzeszowie, co spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem opozycji i części mieszkańców. Negocjacje zakończyły się w lipcu bez porozumienia, a zarząd zapewnił, że szpital pozostanie własnością powiatu. Opozycja uznała to za swój sukces, ale nie wycofała wniosku. W stanowisku klubu czytamy: „Podtrzymujemy wniosek o odwołanie zarządu powiatu mieleckiego na czele ze starostą Kazimierzem Gackiem. W naszej ocenie zarząd utracił zaufanie społeczne”.
Ile głosów potrzeba do odwołania
Głosowanie będzie tajne. Do odwołania starosty potrzeba większości 3/5 składu rady, czyli 15 z 25 głosów. Sam klub PiS dysponuje 12 głosami, więc wnioskodawcy muszą liczyć na poparcie części radnych z koalicji rządzącej — to właśnie dlatego inicjatorzy podkreślali wagę tajności głosowania.
Konsekwencje są jednoznaczne: jeśli wniosek przejdzie, odwołany zostanie nie tylko Kazimierz Gacek, ale cały zarząd powiatu w składzie Andrzej Bryła, Zbigniew Działowski, Grzegorz Tychanowicz i Andrzej Chrabąszcz. Rada musiałaby wówczas wyłonić nowy zarząd spośród swojego grona. Gdyby natomiast większości zabrakło, kolejny wniosek w tej sprawie będzie można złożyć dopiero po sześciu miesiącach.
Referendum jako druga ścieżka
Na decyzję radnych nakłada się osobny, równoległy proces. Komitet referendalny zebrał podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania starosty wraz z całą radą powiatu i przekazał listy Komisarzowi Wyborczemu w Tarnobrzegu. Urząd sprawdza obecnie ich wiarygodność — jeśli liczba ważnych podpisów okaże się wystarczająca, zostanie wyznaczony termin głosowania.
Dla mieszkańców powiatu mieleckiego wtorkowy wynik będzie więc jedną z dwóch decyzji, które w najbliższych tygodniach przesądzą o układzie władzy w regionie. Niezależnie od rozstrzygnięcia, spór o przyszłość szpitala i sposób zarządzania powiatem prawdopodobnie się nie zakończy.
Mini-FAQ
- Czy odwołanie starosty oznacza nowe wybory? Nie. Nowy zarząd i starostę wyłonią spośród siebie sami radni w trakcie kolejnych sesji.
- Ile głosów potrzeba do odwołania? Większość 3/5 składu rady, czyli co najmniej 15 z 25 głosów. Głosowanie jest tajne.
- Co się stanie, jeśli wniosek nie przejdzie? Kolejny wniosek o odwołanie będzie można złożyć dopiero po upływie sześciu miesięcy.
- Czy referendum odwoławcze jest w toku? Komitet referendalny przekazał podpisy komisarzowi wyborczemu w Tarnobrzegu, który weryfikuje ich ważność. To proces niezależny od dzisiejszego głosowania rady.
Źródła
- Radio Leliwa — zapowiedź sesji Rady Powiatu Mieleckiego 31 sierpnia
- korso.pl — PiS wnioskuje o odwołanie Zarządu Powiatu Mieleckiego
- korso.pl — plan fuzji szpitala upadł, ale PiS wciąż żąda dymisji; starosta odpowiada
- HEJ.Mielec.pl — sesja Rady Powiatu Mieleckiego: wniosek o odwołanie starosty i gorąca dyskusja
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Referendum w powiecie kolbuszowskim nieważne. Połuboczek komentuje
Niedzielne referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu Kolbuszowskiego przed końcem kadencji jest nieważne — do urn poszło 9 393 uprawnionych mieszkańców (18,92 proc.), a do ważności głosowania potrzeba było co najmniej 14 885 osób. Mimo to ponad 9,1 tys. głosujących opowiedziało się za odwołaniem rady. Wynik niedzielnego głosowania skomentował w Polskim Radiu Rzeszów poseł Michał Połuboczek, który przekazał też uwagi o pracy komisji referendalnej.
Inicjatywa lokalna w Rzeszowie: nowe zasady współpracy z miastem
Mieszkańcy Rzeszowa mogą od teraz realizować zadania publiczne wspólnie z miastem. Rada Miasta jednogłośnie przyjęła uchwałę określającą zasady inicjatywy lokalnej, która łączy pomysł i zaangażowanie mieszkańców z możliwościami samorządu. Sprawdzamy, jakie zadania można zgłaszać i jak będzie wyglądać ich ocena.
Budżet Rzeszowa 2025: wydatki o 170 mln zł wyższe od dochodów
Urząd Statystyczny w Rzeszowie opublikował zestawienie budżetów podkarpackich miast na prawach powiatu za 2025 rok. Z danych wynika, że stolica regionu zwiększyła dochody o ponad 229 mln zł, ale wydatki — napędzane przede wszystkim kosztami oświaty — wciąż przewyższają wpływy o niemal 171 mln zł. Na tym tle pozytywnie wyróżnia się Przemyśl jako jedyne miasto z nadwyżką.