Czwartek, 24 września · Powiat rzeszowski

Czwartek, 24 wrześniaPowiat rzeszowski

Radni KO pytają o 2,7 mln zł województwa na CPAC i TV Republika

Radni Koalicji Obywatelskiej z sejmiku podkarpackiego wrócili w poniedziałek 31 sierpnia do finansowania konferencji CPAC, która w maju 2025 roku odbyła się w Jasionce pod Rzeszowem. Domagają się rozliczenia pieniędzy Zondacrypto przekazanych organizującej ją Telewizji Republika oraz osobnej umowy na promocję województwa za 1,5 mln zł, którą zawarł marszałek Władysław Ortyl. Łącznie chodzi o 2,7 mln zł publicznych środków, a sprawą zainteresowała się Prokuratura Krajowa.

Poniedziałkowa konferencja prasowa Koalicji Obywatelskiej przywróciła na podkarpackiej scenie politycznej temat, który sejmikowym opozycjonistom nie daje spokoju od ponad roku. Radni Krzysztof Kłak i Renata Butryn połączyli w jeden obraz dwie umowy zawarte przez władze województwa z Telewizją Republika: finansowanie konferencji CPAC w Jasionce oraz osobny kontrakt promocyjny. Suma, o którą dopytują, sięga 2,7 mln zł publicznych pieniędzy, a ich zdaniem okoliczności, w jakich te umowy powstały, wymagają reakcji organów ścigania.

Pieniądze od Zondacrypto i „ekstra umowa”

1,2 mln zł z budżetu województwa trafiło na organizację CPAC, która w dniach 26–27 maja 2025 roku odbyła się w centrum ZEN.com EXPO w Jasionce. Jak ustaliła prokuratura, głównym organizatorem wydarzenia była Telewizja Republika Tomasza Sakiewicza, a samorząd podkarpacki występował w roli współorganizatora. Na publiczne wydatki złożyły się m.in. wynajem obiektu za ponad 186 tys. zł, oprawa audiowizualna z tłumaczeniami symultanicznymi za ponad milion złotych oraz kolacja dla zagranicznych gości za około 7 tys. zł.

Czytaj teżWiar podmywa drogę pod Przemyślem. Jest przetarg na ratunek

Radny Kłak przekonuje jednak, że na tym nie koniec. W tym samym czasie — jak twierdzi — marszałek Władysław Ortyl podpisał z Telewizją Republika osobną umowę na promocję i reklamowanie województwa za 1,5 mln zł. Zestawienie obu kontraktów daje łącznie 2,7 mln zł, a radny określa całość jako „jasny, widoczny układ”. Interpelacje, które składał w tej sprawie, nie przyniosły — jego zdaniem — jednoznacznej odpowiedzi. Kluczowe pozostaje pytanie o pieniądze, które na konferencję przekazała giełda kryptowalut Zondacrypto — podmiot objęty śledztwem w sprawie podejrzenia oszustwa i prania pieniędzy.

Śledztwo umorzone, wątek wraca w Katowicach

Historia nadzoru nad tą sprawą jest długa. Postępowanie, które ruszyło na wniosek Krzysztofa Kłaka, Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie umorzyła 13 lipca 2026 roku z powodu braku znamion czynu zabronionego. Rzecznik prokuratury prok. Krzysztof Ciechanowski tłumaczył, że zebrane materiały nie potwierdziły przekroczenia uprawnień przez członków zarządu województwa ani nieprawidłowego wydatkowania środków. Radny, który nie został uznany za stronę postępowania, nie miał możliwości skutecznego zaskarżenia tej decyzji; samo postanowienie pozostaje nieprawomocne.

Wątek CPAC nie zniknął jednak z prokuratorskich akt. W ramach szerszego śledztwa dotyczącego Zondacrypto przepływy finansowe do Telewizji Republiki i na konferencję bada obecnie Prokuratura Krajowa w Katowicach — 25 sierpnia prokurator generalny Waldemar Żurek potwierdził, że śledczy weryfikują m.in. finansowanie stacji, jej prezesa oraz środowisk konserwatywnych. W tle pojawia się też postać Przemysława Krala, byłego szefa giełdy, który usłyszał zarzuty oszustwa na ogromną skalę i zadeklarował gotowość współpracy ze śledczymi jako świadek koronny. Jak zaznaczał Kłak, nie wie, czy marszałek Ortyl spotykał się z Kralem, ale ustalenie tego uważa za zasadne — do tego służą państwowe służby.

Obawy o wizerunek regionu

Radna Renata Butryn zwróciła uwagę na wizerunkowy aspekt współpracy. Jej zdaniem obecność marki Zondacrypto przy wydarzeniu współfinansowanym z publicznych pieniędzy mogła wpływać na odbiór giełdy, która już wtedy miała kłopoty z prawem. „A my przyczyniliśmy się na Podkarpaciu do tego, żeby dawać pozytywne świadectwo właśnie dla Zondacrypto” — mówiła radna, dodając, że przy angażowaniu środków publicznych władze regionu powinny zwracać uwagę na podmioty pojawiające się przy takiej konferencji.

Co dalej w sprawie

Najbliższe tygodnie mogą przynieść kilka rozstrzygnięć istotnych dla mieszkańców i kontroli nad publicznymi pieniędzmi:

  • Sąd rozpatrzy zażalenia na umorzenie — postanowienie rzeszowskiej prokuratury nie jest prawomocne; sąd może je utrzymać albo uchylić i nakazać dalsze czynności.
  • Prokuratura Krajowa w Katowicach kontynuuje śledztwo — od końca lipca 2026 roku połączono dwa postępowania dotyczące giełdy, a jednym z badanych wątków jest finansowanie Telewizji Republiki i konferencji CPAC.
  • Opozycja nie składa broni — sejmikowi radni KO zapowiadają kolejne pytania o obie umowy z Telewizją Republika, a ewentualne zeznania Przemysława Krala mogą dodać sprawie nowego wymiaru.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.

Więcej z działu Samorząd

Cały dział

Projekt MAKI z Rzeszowa na prestiżowej wystawie w Tokio

Ropczyce: rusza budowa nowej biblioteki za 16 mln zł

Referendum w powiecie kolbuszowskim nieważne. Połuboczek komentuje

Wróbel: „Nie ufam prezydentowi”. Ile Rzeszów dopłaci do PCLA?

Najnowsze

Wszystkie

Giełda pracy dla osób z niepełnosprawnościami w Rzeszowie

Gospodarka

Balonowe MŚ w Krośnie: Amerykanin liderem przed finałem

Sport

Ceny paliw w Rzeszowie. Ile kosztuje benzyna i diesel?

Gospodarka

Weekend w Rzeszowie: deszczowy piątek, potem do 19 stopni

Wydarzenia

Stal Rzeszów pokonała Polonię Piła 50:39 i zostaje w lidze

Sport

Kanadyjski Hercules i amerykański Globemaster w Jasionce

Bezpieczeństwo

Boguchwała: groził ratownikom śmiercią. 46-latek w areszcie

Bezpieczeństwo

Rzeszowski naukowiec uczy dzieci higieny cyfrowej za darmo

Kultura

Rzeszów z lotu ptaka