Wandal z Drabinianki na wolności, śledztwo zawieszone przez policję
Od lata 2025 roku ktoś systematycznie niszczył samochody na osiedlu Drabinianka w Rzeszowie. Poszkodowani sami ustalili, że sprawcą jest ich sąsiad, i przekazali policji jego nowy adres. Mimo to Komisariat Policji I w Rzeszowie zawiesił postępowanie, uznając miejsce pobytu podejrzanego za nieznane.

Mieszkańcy osiedla Drabinianka w Rzeszowie od lata 2025 roku zgłaszali kolejne akty wandalizmu wobec parkujących tam aut. Choć sami ustalili tożsamość i adres podejrzanego, policja zawiesiła prowadzone w tej sprawie śledztwo, uznając miejsce jego pobytu za nieznane.
Pięć zniszczonych samochodów w ciągu roku
Pierwsze przypadki rysowania karoserii na osiedlu odnotowano w lipcu i sierpniu 2025 roku. Najbardziej ucierpiało jedno BMW — sprawca najpierw zarysował lusterka, potem maskę, a na koniec pomalował auto sprayem. Po trzech atakach w ciągu kwartału właściciel wyprowadził się z osiedla. Zniszczeniu uległy też Peugeot (zaatakowany w Wigilię, z siłowo otwartymi i zarysowanymi w środku lusterkami), BMW serii 5 oraz Hyundai — w obu przypadkach z porysowaną maską. Po zmianie adresu przez sprawcę zdewastowany został także kolejny samochód, na dachu którego postawiono dodatkowo kosz na śmieci.
Sąsiad rozpoznany z nagrań monitoringu
Zarządca budynku udostępnił poszkodowanym nagrania z kamer, na których widać osobę wychodzącą z klatki schodowej w momentach zdarzeń. Tak ustalono, że sprawcą jest Kamil K., mieszkający w tym samym budynku sąsiad. Jeden z poszkodowanych skonfrontował się z nim osobiście, informując, że w przeciwnym razie zgłosi sprawę policji. Według relacji poszkodowanego, mężczyzna odpowiedział groźbą zgłoszenia go za nękanie. Ostatecznie sprawę zgłoszono na policję 31 grudnia 2025 roku. Kamil K. wyprowadził się wówczas z ul. Strażackiej, najpierw na ul. Sikorskiego, a następnie na ul. Ćwiklińską na Zalesiu.
Śledztwo zawieszone mimo znanego adresu
29 czerwca 2026 roku Komisariat Policji I w Rzeszowie wydał postanowienie o zawieszeniu postępowania przeciwko Kamilowi K., podejrzanemu o czyn z art. 288 §1 k.k. (zniszczenie mienia). W uzasadnieniu wskazano, że z powodu nieuzyskania odpowiedzi z pomocy prawnej nie wykonano części czynności, a “aktualne miejsce pobytu podejrzanego pozostaje nieznane”. Dzień później, 30 czerwca 2026 roku, decyzję zatwierdziła Prokurator Rejonowa. Poszkodowani podkreślają, że osobiście przekazali funkcjonariuszom adres podejrzanego na ul. Ćwiklińskiej, a policja miała dysponować także kontaktem do osoby, która wcześniej wynajmowała mu mieszkanie.
Zgodnie z art. 22 kodeksu postępowania karnego zawieszenie postępowania jest możliwe tylko wtedy, gdy zachodzi rzeczywista, długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca jego dalsze prowadzenie — na przykład brak możliwości ujęcia podejrzanego. Przepis nie zwalnia jednak z obowiązku zabezpieczenia dowodów w czasie zawieszenia. Jak wynika z relacji poszkodowanego, podejrzany miał już wcześniej podobną sprawę, w której nie postawiono mu zarzutów z powodu sytuacji “słowo przeciwko słowu”.
Nie jedyny przypadek niszczenia aut w Rzeszowie w 2026 roku
Sprawa z Drabinianki nie jest w tym roku jedynym przypadkiem seryjnego niszczenia samochodów w mieście. Pod koniec września 2026 roku rzeszowska policja zatrzymała innego, 46-letniego mężczyznę podejrzanego o zarysowanie co najmniej 16 pojazdów na osiedlowych parkingach między sierpniem a wrześniem, głównie w godzinach nocnych między 2:00 a 4:00. Straty w tej, niezależnej od sprawy Kamila K., sprawie oszacowano na blisko 60 tysięcy złotych, a zatrzymany mężczyzna nie przyznał się do winy.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Alert RCB na Podkarpaciu. Rosyjski atak na Ukrainę, w akcji polskie lotnictwo
W czwartek rano, 8 października 2026, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało mieszkańcom województwa podkarpackiego i lubelskiego alert SMS o rosyjskim ataku powietrznym na Ukrainę. W komunikacie poinformowano, że w przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Tuż przed godz. 11:00 RCB wysłało kolejny SMS, odwołujący alert.
Pijany pasażer znieważył SG przed lotem do Dublina z Jasionki
W nocy z 2 na 3 października 2026 roku na lotnisku Rzeszów-Jasionka strażnicy graniczni zatrzymali 35-letniego Polaka, który przed wylotem do Dublina znieważał funkcjonariuszy i ignorował ich polecenia. Mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu. To druga podobna interwencja w ostatnich tygodniach – we wrześniu zatrzymano też 34-letniego Ukraińca, który oprócz znieważenia naruszył nietykalność cielesną strażników.
Alkohol na rzeszowskim Rynku pod nosem policji
W piątek, 2 października, tuż przed godziną 23:00, na rzeszowskim Rynku grupa młodych ludzi gromadziła się obok Ratusza, mając w zasięgu wzroku dwa stojące radiowozy policyjne. Na zdjęciach widać butelki z alkoholem ustawione na murkach. Kilka godzin później w tej samej części miasta zniszczono tabliczkę z wyróżnieniem Michelin restauracji NAAMA.