Czwartek, 8 października · Powiat rzeszowski

Czwartek, 8 październikaPowiat rzeszowski

Trzecia opinia psychiatryczna w sprawie ataku w Jarosławiu

Prokuratura Okręgowa w Przemyślu powołała po raz trzeci dwóch biegłych psychiatrów, którzy mają ocenić, czy 31-letni Ihor M. jest w stanie uczestniczyć w czynnościach procesowych. Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo ks. Stanisława Zbojnowicza i usiłowanie zabicia czterech innych osób w klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu 24 września 2026 r.

Budynek klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, miejsce ataku nożownika
Ilustracja AI
Prokuratura Okręgowa w Przemyślu w środę 7 października 2026 r. po raz trzeci powołała dwóch biegłych psychiatrów do oceny stanu zdrowia Ihora M. / Ilustracja / Muse Image

Prokuratura Okręgowa w Przemyślu po raz trzeci powołała dwóch biegłych psychiatrów, którzy mają ocenić aktualny stan zdrowia psychicznego Ihora M., podejrzanego o zabójstwo księdza na terenie klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Jak przekazała rzecznik prasowa prokuratury Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, decyzję podjęto w środę 7 października 2026 roku. Biegli mają ustalić, czy 31-letni mężczyzna jest w stanie uczestniczyć w czynnościach procesowych.

Dwie wcześniejsze opinie nie dały podstaw do przesłuchania

Pierwsze badania przeprowadzono już 24-25 września, bezpośrednio po zdarzeniu, a kolejną opinię biegli wydali 1 października. W obu przypadkach stwierdzono u podejrzanego ostre, wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne oraz urojeniową interpretację wydarzeń, co – jak podała prokuratura – uniemożliwia logiczny kontakt i udział w procedurach sądowych. Jak ustaliła redakcja oko.press, biegli opisywali u mężczyzny „nasilone objawy psychotyczne” i „stan silnego pobudzenia psychoruchowego”. W drugiej opinii zauważyli jedynie niewielką poprawę – ustąpienie wrogości i normalizację napędu psychoruchowego.

Czytaj teżKolumny WOT na drogach Podkarpacia. Zakaz zdjęć sprzętu

Co się stało 24 września w klasztorze w Jarosławiu

Do ataku doszło 24 września 2026 roku na terenie klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Ihor M. zadał nożem liczne ciosy ks. Stanisławowi Zbojnowiczowi, co doprowadziło do jego śmierci. Podejrzany usiłował także zabić Krzysztofa G., ks. Marka Pieńkowskiego, ks. Adriana Mantykiewicza i Ewę S., powodując u nich ciężkie obrażenia realnie zagrażające życiu. Za zarzucane mu czyny mężczyźnie grozi dożywotnie pozbawienie wolności.

Rzecznik prokuratury poinformowała również, że stan dwóch najciężej rannych mężczyzn, wciąż hospitalizowanych w Jarosławiu, poprawił się i jest obecnie stabilny.

Osobne badanie poczytalności w chwili czynu

Śledczy podkreślają, że obecna ocena zdrowia psychicznego podejrzanego służy wyłącznie ustaleniu, czy może brać udział w czynnościach procesowych. Kwestia jego poczytalności w momencie popełnienia czynu będzie przedmiotem odrębnego badania. Ihor M. ma obrońcę z urzędu, a sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt, wykonywany w warunkach szpitala psychiatrycznego, na oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział

20 kierowców straciło prawo jazdy w powiecie jasielskim

AI

Pijany pasażer znieważył SG przed lotem do Dublina z Jasionki

Tajemnicza śmierć 46-latki pod Lubaczowem. Jest sekcja zwłok

Alkohol na rzeszowskim Rynku pod nosem policji

Najnowsze

Wszystkie

PCLA w Rzeszowie otworzą 7 listopada. Będzie pokaz laserów

Sport
AI

Elektryczny Las w Rzeszowie: 95 drzew za elektrośmieci

Samorząd
AI

Tadeusz Lutak „Pancerz” awansowany pośmiertnie na podpułkownika

Wydarzenia
AI

WSA uchyla wpis Pomnika Czynu Rewolucyjnego do rejestru zabytków

Samorząd
AI

Remont na S19 pod Rzeszowem utrudnia dojazd z Jasionki

Samorząd
AI

Przesyłka z Niemiec w szpitalu w Nowej Dębie. Ewakuacja

Bezpieczeństwo

Konkurs plastyczny RDK: „Nie udostępniaj hejtu” do 31 października

Kultura
AI

Rzeszów ma pierwszą stację wodoru. Nowe autobusy PKS za 41 mln zł

Gospodarka

Rzeszów z lotu ptaka