Śledztwo w Tarnobrzegu: kto ujawnił dane ze sprawy Zondacrypto?
Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu prowadzi śledztwo, które ma ustalić, czy z postępowania w sprawie upadłej giełdy Zondacrypto wyciekły informacje o statusie procesowym jej byłego szefa Przemysława Krala. Sprawę wszczęto 10 września po zawiadomieniu katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej. Przesłuchano już pierwszych świadków, ale szczegółów prokuratura nie podaje.
Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić, czy doszło do nieuprawnionego ujawnienia informacji z postępowania w sprawie upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Według Polskiego Radia Rzeszów chodzi o dane dotyczące statusu procesowego i postawy byłego szefa giełdy, Przemysława Krala.
Śledczy sprawdzają, czy informacje te mogli przekazać funkcjonariusze publiczni lub inne osoby, i to osobom, które nie miały prawa ich znać. Na razie nie wskazano żadnej konkretnej osoby.
Czytaj teżPożar domu przy ul. Wołka w Sanoku. Paliło się poddaszeŚledztwo wszczęto 10 września po zawiadomieniu z Katowic
Postępowanie w Tarnobrzegu ruszyło 10 września. Podstawą było zawiadomienie katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej, który prowadzi główne śledztwo w sprawie Zondacrypto. Przesłuchano już pierwszych świadków.
Rzecznik tarnobrzeskiej prokuratury Łukasz Malarski przekazał, że ze względu na dobro śledztwa szczegółów na razie się nie ujawnia.
Status Krala tajny, choć media pisały o współpracy
Kwestia statusu Przemysława Krala budzi zainteresowanie od tygodni. Pod koniec sierpnia media donosiły, że Kral współpracuje z prokuraturą i może liczyć na złagodzenie odpowiedzialności. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odmówił komentarza, ale według RMF FM potwierdził przełom w śledztwie.
Prokurator Anna Adamiak powiedziała wtedy, że nie może ujawnić statusu procesowego Krala, bo jest to decyzja prokuratora prowadzącego sprawę. Dodała, że zarówno prokuratorzy, jak i sądy uznały informacje od Krala za wiarygodne, czego dowodem miały być cztery aresztowania.
Główne śledztwo trwa od kwietnia
Postępowanie w sprawie Zondacrypto dotyczy oszustwa i prania pieniędzy. Wszczęto je w kwietniu 2026 roku, wpłynęły do niego tysiące zawiadomień od poszkodowanych, a w sierpniu połączono je ze sprawą zaginięcia założyciela giełdy Sylwestra Suszka. W tym śledztwie zatrzymano m.in. prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza, któremu zarzucono korupcję i działanie na szkodę wierzycieli.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Nocny pożar dawnego Hotelu Nadwiślańskiego w Tarnobrzegu. Z ogniem walczyło 61 strażaków
W nocy ze środy na czwartek (27 sierpnia) doszło do groźnego pożaru opuszczonego Hotelu Nadwiślańskiego przy ul. Przy Zalewie w Tarnobrzegu. Ogień objął poddasze oraz przylegające skrzydło budynku, a z żywiołem walczyło łącznie 61 strażaków. To kolejny pożar tego zrujnowanego obiektu, który miasto od lat bezskutecznie próbuje sprzedać.
Radni KO pytają o 2,7 mln zł województwa na CPAC i TV Republika
Radni Koalicji Obywatelskiej z sejmiku podkarpackiego wrócili w poniedziałek 31 sierpnia do finansowania konferencji CPAC, która w maju 2025 roku odbyła się w Jasionce pod Rzeszowem. Domagają się rozliczenia pieniędzy Zondacrypto przekazanych organizującej ją Telewizji Republika oraz osobnej umowy na promocję województwa za 1,5 mln zł, którą zawarł marszałek Władysław Ortyl. Łącznie chodzi o 2,7 mln zł publicznych środków, a sprawą zainteresowała się Prokuratura Krajowa.
Pies pod kołami mazdy na Budziwojskiej w Rzeszowie
Rzeszowska policja szuka świadków kolizji z 9 września 2026 roku na ulicy Budziwojskiej. Około 18:30 na jezdnię przed osobową mazdę wbiegł pies bez opiekuna, a auto zostało uszkodzone. Mundurowi próbują też ustalić właściciela zwierzęcia. Losy psa nie są znane.