Pogrzeb ks. Zbojnowicza: poniedziałek w Jarosławiu, wtorek w Grzęsce
W poniedziałek i wtorek odbędą się uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza, który zginął w wyniku ataku nożownika na terenie opactwa w Jarosławiu. Wierni od kilku dni trwają na modlitwie za zmarłego proboszcza i rannych, a prokuratura kontynuuje ustalanie okoliczności tragedii.
Społeczność Jarosławia żegna ks. Stanisława Zbojnowicza, kapłana zabitego w czwartek, 24 września, podczas ataku nożownika na terenie opactwa. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w poniedziałek, 28 września, i potrwają dwa dni – najpierw w Jarosławiu, później w rodzinnej miejscowości zmarłego.
Msza Eksporta w Jarosławiu, pochówek w Grzęsce
W poniedziałek, 28 września, o godz. 17:30 w Jarosławskim Opactwie odmówiony zostanie Różaniec, a o 18:00 rozpocznie się Msza Święta Eksporta pod przewodnictwem arcybiskupa Adama Szala. Dzień później, we wtorek 29 września, ciało kapłana zostanie przewiezione do kościoła parafialnego pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce koło Przeworska – rodzinnej miejscowości zmarłego. O godz. 10:30 odmówiony zostanie Różaniec, a o 11:00 rozpocznie się Msza pogrzebowa pod przewodnictwem biskupa Stanisława Jamrozka. Po niej nastąpi odprowadzenie zmarłego na miejscowy cmentarz. Ks. Zbojnowicz miał 67 lat i za sobą 40 lat posługi kapłańskiej – ostatnie 16 lat spędził w Rektoracie przy kościele św. Mikołaja Biskupa i Opactwie w Jarosławiu, jak potwierdza portal niedziela.pl.
Czytaj teżKradzione auta i części wpadły na granicy w Korczowej i BudomierzuWierni trwają na modlitwie od kilku dni
Od soboty, 26 września, w kościele odbywają się czuwania i adoracje. Homilie podczas sobotniej i niedzielnych mszy wygłaszał ks. Adrian, jeden z poszkodowanych w ataku. Wcześniej w miejscu tragedii modlił się abp Adam Szal wraz z kapłanami z opactwa, zawierzając Bogu zmarłego ks. Stanisława oraz rannych: ks. Marka, ks. Adriana, p. Krzysztofa i p. Ewę. W konfesjonale ustawiono oprawione w ramkę zdjęcie zmarłego proboszcza z czarną wstążką, fioletową stułą i czerwonymi różami, a na tabliczce umieszczono słowa upamiętniające jego tragiczną śmierć.
Areszt dla podejrzanego w warunkach szpitalnych
Sprawcą ataku, do którego doszło w czwartek przed południem na terenie klasztoru sióstr Benedyktynek, był 31-letni Ihor M., który zaatakował nożem pięć osób. Ks. Zbojnowicz, próbując powstrzymać napastnika, zginął na miejscu. W sobotę Sąd Rejonowy w Jarosławiu zdecydował o tymczasowym areszcie dla podejrzanego na trzy miesiące – do 23 grudnia 2026 roku, jak podaje rp.pl. Z uwagi na stwierdzone przez biegłych ostre zaburzenia psychotyczne areszt będzie wykonywany w warunkach szpitalnych, na oddziale o wzmocnionym zabezpieczeniu. Prokuratura sformułowała wobec niego zarzuty zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich obrażeń ciała, jednak nie zdołała ich jeszcze ogłosić ze względu na stan zdrowia mężczyzny.
Dwie z poszkodowanych osób nadal przebywają w ciężkim stanie w szpitalu w Jarosławiu, kolejna ranna osoba jest hospitalizowana w Przeworsku. Śledztwo w sprawie ustalenia motywów ataku najprawdopodobniej zostanie przejęte przez Prokuraturę Okręgową w Przemyślu.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Ihor M. notowany w Niemczech i Czechach przed atakiem w Jarosławiu
Śledczy odtwarzają przeszłość 31-letniego Ihora M., podejrzanego o zabójstwo ks. Stanisława Zbojnowicza w Jarosławiu. Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że mężczyzna wcześniej mieszkał w Niemczech, gdzie w sierpniu miał interwencję z policją, a w Czechach został wpisany do bazy osób niepożądanych po nielegalnym przekroczeniu granicy.
Prymas po ataku w Jarosławiu: nie dajmy się nienawiści
Po czwartkowym ataku nożownika w opactwie sióstr benedyktynek w Jarosławiu prymas Polski abp Wojciech Polak zaapelował o modlitwę za ofiary i solidarność. Przestrzegł, by zbrodnia jednego człowieka nie stała się powodem niechęci wobec Ukraińców. W ataku zginął ksiądz, a cztery inne osoby zostały ranne.
Atak w opactwie w Jarosławiu. Ranni w ciężkim stanie
Dwie z czterech osób rannych w czwartkowym ataku nożownika na terenie opactwa benedyktynek w Jarosławiu nadal przebywają w szpitalu w stanie ciężkim. Zginął ks. Stanisław Zbojnowicz, a 31-letni obywatel Ukrainy, który wjechał do Polski w nocy z Niemiec, do piątkowego poranka nie został przesłuchany.