Kradzione auta i części wpadły na granicy w Korczowej i Budomierzu
Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej udaremnili w minionym tygodniu wywóz kradzionych części samochodowych z Korczowej, a na przejściu w Budomierzu zatrzymali kierowcę przerobionego Opla poszukiwanego przez niemieckie służby. Dzięki współpracy z włoską policją do właściciela wróci też luksusowy Mercedes GLA odzyskany w Mediolanie.
Na podkarpackich przejściach granicznych w minionym tygodniu znów nie zabrakło prób przemytu kradzionych aut i części. Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej poinformował o trzech odrębnych sprawach – w Korczowej i Budomierzu oraz przy współpracy z włoską policją w Mediolanie – które łączy jedno: wszystkie zakończyły się zatrzymaniem podejrzanych lub odzyskaniem skradzionego mienia.
Bus z częściami z Wielkiej Brytanii zatrzymany w Korczowej
Do kontroli na przejściu granicznym w Korczowej zgłosił się 32-letni obywatel Rumunii, który wyjeżdżał z Polski busem załadowanym częściami samochodowymi. Funkcjonariusze ustalili, że zderzaki, błotniki, klapa bagażnika oraz maska o łącznej szacunkowej wartości 26 tysięcy złotych pochodziły z aut marki Kia utraconych latem 2026 roku na terenie Wielkiej Brytanii. Weryfikacja pochodzenia podzespołów pozwoliła szybko udowodnić, że towar był kradziony.
Czytaj teżRzeszów: nowa rekonstrukcja wypadku na Rzecha, utrudnienia w ruchuMercedes GLA wrócił z Mediolanu dzięki współpracy z Włochami
Drugą sprawą, którą pochwalił się BiOSG, jest odzyskanie luksusowego Mercedesa GLA o wartości około 200 tysięcy złotych. Samochód, skradziony wcześniej na terenie Polski, namierzyła i odzyskała włoska policja w Mediolanie – dzięki informacjom przekazanym przez polskich śledczych. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą już służby włoskie.
Przerobiony Opel z Ukrainy poszukiwany przez Niemcy
Kilka dni wcześniej na przejściu granicznym w Budomierzu zatrzymano 51-letniego obywatela Ukrainy kierującego Oplem wartym 50 tysięcy złotych. Podczas rutynowej kontroli mundurowi wykryli ingerencję w oznaczenia identyfikacyjne pojazdu. Po ustaleniu rzeczywistych numerów okazało się, że auto figuruje w bazach jako poszukiwane przez niemieckie służby.
Opisane przypadki wpisują się w szerszy trend zgłaszany przez BiOSG w tym roku. Jak wynika z wcześniejszych komunikatów oddziału, publikowanych regularnie na oficjalnej stronie Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, tylko w 2026 roku funkcjonariusze ujawnili na podkarpackich przejściach pojazdy i podzespoły pochodzące z przestępstw o łącznej wartości liczonej w milionach złotych – z każdym kolejnym tygodniem statystyki te rosną o kolejne zatrzymania.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
50 nowych strażników granicznych ślubowało w Przemyślu
W piątek 25 września w komendzie Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu ślubowanie złożyło 50 nowo przyjętych funkcjonariuszy: 40 mężczyzn i 10 kobiet. Rotę przyjął komendant oddziału gen. bryg. Tomasz Zybiński. Nowi strażnicy przejdą szkolenie, a potem wrócą do służby w placówkach na Podkarpaciu.
Nielegalny biwak w Bieszczadach. Ucieczka przed Strażą Graniczną
Nielegalny biwak w Bieszczadzkim Parku Narodowym. Dwaj turyści wpadli dzięki kamerom termowizyjnym, ucieczkę skończyli przy śmietnikach. Mandaty po 500 zł.
Pogrzeb ks. Zbojnowicza: poniedziałek w Jarosławiu, wtorek w Grzęsce
W poniedziałek i wtorek odbędą się uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza, który zginął w wyniku ataku nożownika na terenie opactwa w Jarosławiu. Wierni od kilku dni trwają na modlitwie za zmarłego proboszcza i rannych, a prokuratura kontynuuje ustalanie okoliczności tragedii.