Sobota, 26 września · Powiat rzeszowski

Sobota, 26 wrześniaPowiat rzeszowski

Atak w Jarosławiu: podejrzany trafi do aresztu w szpitalu

Biegli psychiatrzy stwierdzili u 31-letniego Ihora M., podejrzanego o czwartkowy atak nożem na terenie klasztoru w Jarosławiu, ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne. Śledczy nie mogą go na razie przesłuchać ani ogłosić mu zarzutów, a prokuratura chce jego aresztowania na trzy miesiące w warunkach szpitalnych.

Prokuratura poinformowała, że Ihor M., 31-letni obywatel Ukrainy podejrzany o atak nożem w Jarosławiu, nie może być na razie przesłuchany. Według opinii biegłych psychiatrów ma objawy ostrych wielopostaciowych zaburzeń psychotycznych. Wniosek o jego aresztowanie na trzy miesiące trafi do sądu.

Do ataku doszło w czwartek 24 września na terenie klasztoru w Jarosławiu. Nożem zaatakowano pięć osób, w tym – jak podaje Interia – trzech duchownych. Jedna z poszkodowanych osób zmarła. Dwie osoby przebywają w ciężkim stanie w szpitalu w Jarosławiu, ranna kobieta leży w szpitalu w Przeworsku, a jedna z poszkodowanych opuściła szpital w Przemyślu w czwartek wieczorem.

Czytaj też50 nowych strażników granicznych ślubowało w Przemyślu

Biegli: brak logicznego kontaktu, potrzebne leczenie

W piątek przed południem prokuratura sformułowała wobec podejrzanego zarzuty zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich obrażeń ciała. Jak przekazano, za zabójstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz poinformowała na konferencji prasowej, że opinia biegłych jest już gotowa: – Biegli stwierdzili, że opiniowany Ihor M. w aktualnym stanie zdrowia psychicznego ujawnia objawy choroby psychicznej pod postacią ostrych wielopostaciowych zaburzeń psychotycznych.

W opinii opisano silne pobudzenie psychoruchowe, rozkojarzenie toku myślenia i brak logicznego kontaktu. Biegli wskazali na konieczność pilnego wdrożenia leczenia przeciwpsychotycznego. Z tego powodu śledczy nie mogą teraz ogłosić mężczyźnie zarzutów ani go przesłuchać.

Sąd ma 24 godziny na decyzję o areszcie

Prokuratura przygotowała wniosek o tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Ze względu na stan zdrowia podejrzanego areszt musiałby być wykonywany w warunkach szpitalnych. Wniosek rozpozna Sąd Rejonowy w Jarosławiu, który od chwili jego złożenia ma na to 24 godziny. Sąd wyznaczył już podejrzanemu obrońcę z urzędu.

Śledczy zastrzegli, że opinia dotyczy wyłącznie obecnego stanu zdrowia. – Nie mówimy tutaj o jego stanie zdrowia w chwili popełnienia czynu. To jest zupełnie inna rzecz. Taką opinię też pozyskamy w toku śledztwa – zaznaczyła Taciuch-Kurasiewicz. Gdy „ustaną przeszkody medyczne”, prokurator będzie miał 7 dni na ogłoszenie zarzutów i przesłuchanie.

Ambasador: żadnego związku z ukraińskim wojskiem

Początkowo część mediów nieoficjalnie donosiła, że mężczyzna służył w ukraińskiej armii i walczył na froncie. Prokuratura tego nie potwierdziła, a ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar w TVN24 powiedział: – Nie miał nic do czynienia z wojskiem ukraińskim. Nie był też w szoku po służbie w wojsku.

Według Bodnara konsul skontaktował się z matką podejrzanego. Przekazała ona, że syn opuścił Ukrainę w 2022 roku i od tego czasu mieszkał w Niemczech, a podczas odwiedzin zauważyła u niego nadmierną emocjonalność. Ambasador nazwał sprawę szokiem dla Ukraińców w Polsce.

Droga z Korczowej do Jarosławia i wyniki badań krwi

Według Interii podejrzany wjechał do Polski w nocy ze środy na czwartek przez przejście w Świecku, a następnie próbował wjechać do Ukrainy przez Korczową. Nie otrzymał zgody z powodu braku ubezpieczenia OC, po czym prywatnym samochodem dotarł do Jarosławia. Policja ustaliła osoby, z którymi przemieszczał się od przejścia w Korczowej w stronę Jarosławia. Przesłuchiwani są kolejni świadkowie, a śledczy czekają na wyniki laboratoryjnych badań krwi podejrzanego.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział

Strażnicy przeszli obok auta przed pasami na placu Farnym

Pies pod kołami mazdy na Budziwojskiej w Rzeszowie

Pożar domu przy ul. Wołka w Sanoku. Paliło się poddasze

25 lat ITD: jubileusz Inspekcji Transportu Drogowego w Rzeszowie

Najnowsze

Wszystkie

Rzeszów: barierki na przystanku malują na rdzy. MZD odpowiada

Samorząd

Zakaz telefonów w szkole w Rzeszowie: uczniowie SP 10

Kultura
AI

Teatr Maska ma 70 lat. Gala i festiwal MASKARADA w Rzeszowie

Kultura

Festiwal Biegowy Pratt&Whitney w Rzeszowie: 2 tys. osób

Sport

Zespół ETER znów zagrał w Polskim Radiu Rzeszów

Kultura

80 lat Aeroklubu Rzeszowskiego. Dzień otwarty w Jasionce

Wydarzenia

Festiwal Biegowy w Rzeszowie: start w niedzielę, zamknięta al. Kopisto

Sport

Giganci Siatkówki: DevelopRes Rzeszów w finale w Twardogórze

Sport

Rzeszów z lotu ptaka