Ihor M. notowany w Niemczech i Czechach przed atakiem w Jarosławiu
Śledczy odtwarzają przeszłość 31-letniego Ihora M., podejrzanego o zabójstwo ks. Stanisława Zbojnowicza w Jarosławiu. Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że mężczyzna wcześniej mieszkał w Niemczech, gdzie w sierpniu miał interwencję z policją, a w Czechach został wpisany do bazy osób niepożądanych po nielegalnym przekroczeniu granicy.
Śledczy odtwarzają wcześniejsze losy Ihora M., 31-letniego podejrzanego o zabójstwo ks. Stanisława Zbojnowicza i usiłowanie zabójstwa czterech innych osób podczas ataku nożem w Jarosławskim Opactwie 24 września 2026 roku. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, mężczyzna zanim trafił do Polski, przeszedł przez kilka europejskich krajów, gdzie zetknął się z tamtejszymi służbami.
Zatrzymanie w drodze do Czech i wpis do bazy osób niepożądanych
Z ustaleń dziennika wynika, że Ihor M. po opuszczeniu Ukrainy próbował przedostać się przez Polskę do Czech. Został tam zatrzymany w związku z nielegalnym przekroczeniem granicy, a następnie wpisano go do czeskiego systemu jako osobę niepożądaną. Nie ujawniono dotąd publicznego dokumentu czeskich władz, który wyjaśniałby dokładne podstawy tej decyzji.
Czytaj teżRosja znów zaatakowała Ukrainę. Zabici w Zaporożu, Sumach i KijowieZ Czech mężczyzna miał trafić do Niemiec, prawdopodobnie przez Węgry i Austrię. Przebywał tam od stycznia 2022 roku i według ustaleń „Rzeczpospolitej” uzyskał jakąś formę ochrony międzynarodowej, choć jej dokładny status pozostaje nieznany.
Interwencja niemieckiej policji w sierpniu
Miesiąc przed atakiem w Jarosławiu, w sierpniu 2026 roku, Ihor M. był notowany przez niemieckich funkcjonariuszy za niewykonywanie poleceń i stawianie oporu. Informację tę stronie polskiej przekazały niemieckie służby, jednak nie podano miejsca ani przebiegu tej interwencji. Portal dorzeczy.pl, powołując się na te same ustalenia, opisuje zachowanie mężczyzny w tym okresie jako niepodporządkowanie się poleceniom policji – bez wskazania, że sprawa zakończyła się postępowaniem karnym.
Droga z Niemiec do Jarosławia i sam atak
Według wcześniejszych ustaleń śledczych Ihor M. przyjechał do Polski z Niemiec, przekraczając granicę w rejonie Świecka 23 września. W Korczowej jego samochód zatrzymano i odholowano z powodu braku obowiązkowego ubezpieczenia OC. Jak podaje dziennik „Rzeczpospolita”, do ataku doszło około trzech godzin później – mężczyzna miał zdobyć nóż w klasztornej kuchni i zaatakować pięć osób na terenie opactwa. Ks. Stanisław Zbojnowicz, który próbował powstrzymać napastnika, zmarł od ran zadanych w plecy.
Zarzuty i areszt
Prokurator Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz poinformowała, że wobec Ihora M. sformułowano zarzuty zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa pokrzywdzonych, a także spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za te czyny grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie na trzy miesiące – z uwagi na zdiagnozowane u podejrzanego ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne odbywa go on w warunkach szpitalnych, na oddziale o wzmocnionym zabezpieczeniu.
Pogrzeb księdza we wtorek w Grzęsce
Uroczystości pogrzebowe ks. Zbojnowicza będą miały dwudniowy charakter. W poniedziałek, 28 września, o godz. 17:30 w Jarosławskim Opactwie odmówiony zostanie Różaniec, a o 18:00 rozpocznie się Msza Święta Eksporta pod przewodnictwem abp. Adama Szala. We wtorek, 29 września, uroczystości przeniosą się do rodzinnej miejscowości duchownego – w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce o godz. 10:30 odmówiony zostanie Różaniec, a o 11:00 rozpocznie się Msza Święta pogrzebowa pod przewodnictwem bp. Stanisława Jamrozka, po której ks. Zbojnowicz zostanie odprowadzony na miejscowy cmentarz. Duchowny miał 67 lat i za sobą 40 lat kapłańskiej posługi, z czego ostatnie 16 związane było z Jarosławskim Opactwem i rektoratem przy kościele św. Mikołaja Biskupa.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Jarosław: Marsz Milczenia po ataku w opactwie benedyktynek
W sobotę 26 września ulicami Jarosławia przeszedł Marsz Milczenia ku pamięci ks. Stanisława Zbojnowicza, który zginął w czwartkowym ataku nożownika w opactwie benedyktynek. Tego samego dnia odprawiono pierwszą mszę w miejscu tragedii, a sąd zdecydował o areszcie dla 31-letniego Ihora M.
Jarosław: zapowiedź kolejnej manifestacji po marszu milczenia
W sobotę kilkaset osób przeszło ulicami Jarosławia w marszu milczenia, upamiętniając ks. Stanisława, który zginął w czwartek podczas ataku nożownika w opactwie sióstr Benedyktynek. Podczas zgromadzenia przedstawiciel podkarpackiego Ruchu Narodowego zapowiedział kolejną, tym razem głośną manifestację na 10 października.
Atak w Jarosławiu: podejrzany trafi do aresztu w szpitalu
Biegli psychiatrzy stwierdzili u 31-letniego Ihora M., podejrzanego o czwartkowy atak nożem na terenie klasztoru w Jarosławiu, ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne. Śledczy nie mogą go na razie przesłuchać ani ogłosić mu zarzutów, a prokuratura chce jego aresztowania na trzy miesiące w warunkach szpitalnych.