Rzeszów: barierki na przystanku malują na rdzy. MZD odpowiada
Czytelnik Rzeszów News zauważył przy przystanku Bł. Karoliny / Sanocka 03 w Rzeszowie, że robotnicy malują zardzewiałe barierki bez wcześniejszego oczyszczenia. Miejski Zarząd Dróg przekazał, że prace zlecono 9 września 2026 r., nie zostały jeszcze odebrane, a ewentualne usterki wykonawca poprawi na własny koszt.
Na przystanku Bł. Karoliny / Sanocka 03 w Rzeszowie robotnicy malowali zardzewiałe barierki, a czytelnik Marek, który przyglądał się pracom kilkanaście minut, nie zauważył, by ktokolwiek usuwał rdzę. Sprawę opisał portal Rzeszów News, a Miejski Zarząd Dróg zapewnia, że nie zapłaci za wadliwe wykonanie.
Marek relacjonował, że nikt z ekipy nie sięgnął nawet po szczotkę, by zedrzeć rdzę przed nałożeniem farby. Zdjęcia przesłane do redakcji pokazują mocno skorodowane dolne partie białych barierek oraz plastikowe kuwety malarskie stojące na trawie. Nie widać na nich narzędzi do przygotowania powierzchni, takich jak druciane szczotki, szlifierki, papier ścierny czy środki odtłuszczające.
Czytaj teżJasionka: umowa na nowy wjazd do strefy zastrzeżonej lotniska. Koszt 30,8 mln złMZD: prace nie zostały odebrane, poprawki na koszt wykonawcy
Według Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie zlecenie na oczyszczenie i odmalowanie barierek wydano 9 września 2026 r. Zadanie realizowane jest za stałą opłatą ryczałtową: wykonawca musi zmieścić się w miesięcznym wynagrodzeniu i nie może obciążać miasta dodatkowymi kosztami.
Zarząd podkreślił w odpowiedzi dla redakcji, że tego typu działania są wieloetapowe, a przygotowanie powierzchni, czyszczenie i malowanie nie zawsze odbywają się jednego dnia. Obserwacja jednego fragmentu procesu nie pozwala jego zdaniem wyciągać jednoznacznych wniosków. MZD dodał, że prac nie odebrano formalnie, a przy stwierdzeniu nieprawidłowości wykonawca ma usunąć usterki i powtórzyć roboty zgodnie z normami technologicznymi na własny koszt.
Co mówią fachowcy i poradniki o malowaniu rdzy
Tomasz, fachowiec z branży remontowo-budowlanej, który zajmował się renowacją konstrukcji stalowych na platformach wiertniczych, ocenił w rozmowie z Rzeszów News, że to „książkowy przykład wyrzucania pieniędzy w błoto”. Wyjaśnił, że farba położona na luźną rdzę nie ma przyczepności, a korozja pod powłoką postępuje dalej. Jego zdaniem po kilku miesiącach farba może pęcznieć, tworzyć pęcherze i odpadać, a zimowa woda w mikroszczelinach i sól drogowa dokończą dzieła.
Poradnik firmy Noxan dotyczący malowania rdzy przyznaje, że całkowite usunięcie rdzy nie zawsze jest konieczne, bo istnieją systemy farb przeznaczone do nakładania na oczyszczoną, skorodowaną stal. Wymaga jednak usunięcia rdzy luźnej i odspojonej – ręcznie (skrobanie, szczotkowanie, szlifowanie z odtłuszczeniem) albo myjką ciśnieniową z dyszą rotacyjną o ciśnieniu co najmniej 300 barów – a powierzchnia ma być czysta, stabilna i sucha.
Odbiór prac przesądzi o poprawkach
Formalny odbiór zadecyduje, czy wykonawca będzie musiał powtórzyć malowanie. Z materiałów, którymi dysponujemy, nie wynika, kiedy MZD zamierza odebrać prace ani czy kontrola przystanku Bł. Karoliny / Sanocka 03 już się odbyła.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
III LO w Rzeszowie po remoncie za 20 mln zł. Szkoła ma 115 lat
III Liceum Ogólnokształcące im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie połączyło w czwartek 24 września 115-lecie szkoły z otwarciem siedziby po gruntownej modernizacji. Inwestycja miasta kosztowała ponad 20 mln zł i objęła instalacje, pracownie, łazienki oraz elewację. Uczniowie zyskali wielkoformatowe ekrany i zestawy wirtualnej rzeczywistości do nauki.
Projekt MAKI z Rzeszowa na prestiżowej wystawie w Tokio
Koncepcja Międzynarodowej Areny Kultury i Integracji (MAKI), planowanej przy al. Józefa Piłsudskiego w Rzeszowie, trafiła na prestiżową wystawę GA INTERNATIONAL w tokijskiej GA Gallery. Projekt pracowni Kengo Kuma & Associates i polskiego zespołu Schick Architekci by TKHolding to jedyny projekt z Polski wśród 25 prezentowanych w Tokio. Obiekt o powierzchni ponad 28 tys. m² ma łączyć bibliotekę, sale koncertowe i przestrzenie społeczne pod jednym dachem.
Wróbel: „Nie ufam prezydentowi”. Ile Rzeszów dopłaci do PCLA?
Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki ma zostać otwarte 7 listopada, a na ostatniej sesji radni zgodzili się dołożyć do inwestycji kolejne 3,3 mln zł. Michał Wróbel z Razem dla Rzeszowa pyta, ile miasto będzie dopłacać do stadionu w przyszłości, i stawia na sesji wniosek o referendum w sprawie odwołania prezydenta Konrada Fijołka.