58-latek pijany za kółkiem w Borku Starym mimo dwóch zakazów
W Borku Starym pod Rzeszowem policjanci zatrzymali 58-letniego kierowcę Volkswagena, który prowadził samochód z ponad 2 promilami alkoholu w organizmie, mimo że obowiązywały go dwa dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące, a mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.

Policjanci z Rzeszowa zatrzymali w Borku Starym 58-letniego kierowcę Volkswagena, który prowadził samochód z ponad 2 promilami alkoholu w organizmie. Mężczyzna miał już wcześniej orzeczone dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów, a mimo to ponownie wsiadł za kierownicę.
Świadek zobaczył, jak mężczyzna pije alkohol przed jazdą
Do zdarzenia doszło w ubiegły wtorek, 23 września, krótko po godzinie 13. Na numer alarmowy zgłosił się świadek, który widział, jak kierowca Volkswagena najpierw spożywał alkohol, a następnie odjechał samochodem. Informacja trafiła do policjantów Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, którzy zauważyli wskazany pojazd na drodze wojewódzkiej nr 878 w Borku Starym i zatrzymali go do kontroli.
Jak przekazała Magdalena Żuk, oficer prasowy rzeszowskiej komendy, już w momencie otwarcia drzwi samochodu mundurowi wyczuli alkohol. Badanie stanu trzeźwości potwierdziło podejrzenia – u 58-latka stwierdzono ponad 2 promile alkoholu.
Dwa dożywotnie zakazy i cofnięte uprawnienia z 2019 roku
Sprawdzenie danych mężczyzny w policyjnych systemach ujawniło, że jego sytuacja była poważniejsza, niż wynikało z samej kontroli trzeźwości. Obowiązywały go dwa dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, orzeczone przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie oraz Sąd Rejonowy w Strzyżowie – konsekwencje wcześniejszych prawomocnych wyroków za jazdę po alkoholu.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, prok. Krzysztof Ciechanowski, poinformował dodatkowo, że mężczyzna posiadał dwie niezależne decyzje starosty rzeszowskiego z 2019 roku o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami większości kategorii, w tym A, B i D.
Sąd zastosował areszt, prokuratura odrzuciła ugodę
Po zgromadzeniu materiału dowodowego sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Rzeszowie, który przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Podejrzany przyznał się do winy i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze, tłumacząc, że izolacja będzie dotkliwa dla jego rodziny.
Prokurator prowadzący sprawę odrzucił jednak tę propozycję, uznając zaproponowaną karę za zbyt łagodną wobec notorycznego łamania prawa przez podejrzanego. Jak zaznaczył prok. Ciechanowski, wcześniejsze wyroki skazujące i sankcje administracyjne nie wywarły na mężczyźnie żadnego wpływu wychowawczego, a pozostawienie go na wolności rodziło uzasadnione ryzyko, że ponownie wsiądzie za kierownicę pod wpływem alkoholu.
Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz za jazdę mimo obowiązujących go zakazów. Za te przestępstwa grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, a ostateczny wymiar kary zależy od dalszego przebiegu postępowania i decyzji sądu.
Źródła
- Rzeszów News — Ponad 2 promile i dwa dożywotnie zakazy. Pijany kierowca załapany pod Rzeszowem
- Komenda Miejska Policji w Rzeszowie — Ponad 2 promile i dwa dożywotnie zakazy. 58-latek został zatrzymany przez mundurowych
- Rzeszów Info — Jechał po alkoholu mimo dwóch dożywotnich zakazów. Recydywista zatrzymany pod Rzeszowem
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Wypadek na al. Kopisto w Rzeszowie. Auto potrąciło 12-latka na rowerze
W środę, 30 września 2026 roku, tuż po godzinie 9:00 na al. Kopisto w Rzeszowie doszło do zderzenia samochodu z rowerzystą. 75-letni kierowca Opla, skręcając w al. Rejtana, najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa 12-letniemu chłopcu. Nastolatek doznał obrażeń i został przewieziony do szpitala.
Rzeszowscy seniorzy stracili ponad 116 tys. zł. Metoda na kuriera
Dwoje seniorów z Rzeszowa padło ofiarą oszustów inwestycyjnych. 78-latka przekazała przestępcom ponad 100 tys. zł, w tym pieniądze z zaciągniętych kredytów, a 82-latek stracił 11,5 tys. zł. W obu sprawach wszystko zaczęło się od internetowej reklamy o szybkim zysku.
Race na meczu Resovii z Sandecją. Policja szuka sprawców
Mecz 6. kolejki Betclic 2. Ligi pomiędzy Resovią Rzeszów a Sandecją Nowy Sącz, rozegrany 28 sierpnia na Stadionie Miejskim „Stal” w Rzeszowie, przebiegł bez poważniejszych zakłóceń porządku publicznego. Jedynym incydentem było odpalenie rac świetlnych przez kibiców gospodarzy — zdarzenie zarejestrowała policja, która teraz analizuje nagrania, by ustalić sprawców. W zabezpieczeniu meczu, przegranego przez „Pasiaków” 0:3, uczestniczyli funkcjonariusze z Rzeszowa i innych jednostek garnizonu podkarpackiego.