Rzeszów drożej niż Poznań? Tak wynika z danych NBP za II kwartał
Według najnowszego raportu Narodowego Banku Polskiego, w drugim kwartale 2026 roku średnia cena metra mieszkania na rynku wtórnym w Rzeszowie po raz pierwszy w historii przewyższyła cenę notowaną w Poznaniu. Różnica jest niewielka, ale symboliczna – bo Poznań to miasto ponaddwukrotnie większe od stolicy Podkarpacia. Dane NBP pokazują też, że sam ranking średnich cen nie do końca oddaje realną dynamikę rynku.
Po raz pierwszy w historii notowań Narodowego Banku Polskiego średnia cena mieszkania używanego w Rzeszowie okazała się wyższa niż w Poznaniu – wynika z opublikowanego raportu za drugi kwartał 2026 roku. Za metr kwadratowy lokalu z rynku wtórnego w stolicy Podkarpacia trzeba było zapłacić średnio 10 974 zł, podczas gdy w Poznaniu, mieście ponaddwukrotnie większym pod względem liczby mieszkańców, cena wyniosła 10 891 zł.
Kwartał wcześniej to Poznań był droższy
Zmiana pozycji w rankingu nastąpiła szybko. Jeszcze w pierwszym kwartale 2026 roku Poznań wyprzedzał Rzeszów o blisko 200 zł za metr. Do przetasowania doszło głównie za sprawą spadku cen w Poznaniu o 1,7 proc. kwartalnie, przy jednoczesnym wzroście w Rzeszowie o 0,9 proc. NBP zastrzega jednak, że różnica w średnich cenach transakcyjnych nie musi oznaczać, że mieszkania o porównywalnym standardzie faktycznie drożeją szybciej w Rzeszowie.
Czytaj teżRzeszów: druga linia spalarni PGE ruszyła. Instalacja kosztowała ponad 362 mln złIndeks hedoniczny pokazuje odwrotny obraz
Bank centralny publikuje obok surowych średnich także tzw. indeks hedoniczny, który koryguje wpływ metrażu, lokalizacji, wieku budynku i innych cech mieszkań na cenę. Według tego wskaźnika w drugim kwartale 2026 roku w Rzeszowie ceny porównywalnych lokali spadły kwartalnie o 2 proc., a w Poznaniu wzrosły o 3,2 proc. To pokazuje, że sama zmiana pozycji w prostym rankingu średnich cen wynika w dużej mierze ze struktury sprzedawanych mieszkań, a nie z realnego przyspieszenia wzrostu wartości nieruchomości w Rzeszowie.
Warszawa wciąż najdroższa, Kraków ze spadkiem cen
Liderem cenowym wśród dużych miast pozostaje Warszawa, gdzie metr mieszkania na rynku wtórnym kosztował średnio 16 723 zł. Kraków, choć wciąż należy do najdroższych miast (14 792 zł/m²), zanotował spadek cen porównywalnych mieszkań o 1,8 proc. kwartalnie – to największa korekta od 2017 roku. Dla porównania, we Wrocławiu średnia cena wyniosła 12 590 zł za metr.
Trójmiasto rośnie w tempie ponad 10 proc. rocznie
Zupełnie inny scenariusz notuje Trójmiasto, gdzie ceny porównywalnych mieszkań rosną w tempie przekraczającym 10 proc. rocznie – wynika z indeksu hedonicznego NBP. Ceny transakcyjne w Gdańsku wyniosły 14 035 zł za metr, a w Gdyni 12 267 zł. Dla porównania, średni wzrost cen w siedmiu największych miastach Polski wyniósł w ujęciu rocznym zaledwie 0,7 proc., czyli poniżej inflacji.
Różnica między ceną ofertową a transakcyjną rośnie
NBP zwraca uwagę, że w największych miastach różnica między ceną, jakiej oczekuje sprzedający w ogłoszeniu, a faktyczną ceną transakcji wzrosła do 10,5 proc. średnio. Rozpiętość między miastami jest jednak spora – od mniej niż 2 proc. w Lublinie i Rzeszowie, po nawet 15 proc. w Trójmieście. Oznacza to, że w Rzeszowie kupujący i sprzedający najczęściej dogadują się blisko ceny wywoławczej, podczas gdy na wybrzeżu negocjacje potrafią zejść znacznie niżej od pierwotnej oferty.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Alerty RCB w pracy: firmy w Rzeszowie bez jasnych procedur
Wrześniowe alarmy o zagrożeniu z powietrza pokazały, że firmy i instytucje w Rzeszowie reagują na alerty RCB zupełnie różnie – od pełnej ewakuacji po normalne funkcjonowanie. Pracodawcy i związkowcy alarmują, że brakuje jednolitych procedur, a odpowiedzialność za bezpieczeństwo pracowników wciąż spoczywa wyłącznie na barkach szefów firm.
180 mld zł na sieci energetyczne. Zapowiedź z konferencji w Rzeszowie
Podczas XI konferencji „Bezpieczeństwo energetyczne – filary i perspektywa rozwoju” w Rzeszowie wiceminister energii Konrad Wojnarowski poinformował o planowanych do 2035 roku inwestycjach w wysokości 180 mld zł w sieci przesyłowe i dystrybucyjne. Dwudniowe wydarzenie na Politechnice Rzeszowskiej zgromadziło ponad stu przedstawicieli rządu, biznesu i nauki, rozmawiających o odporności polskiego systemu energetycznego.
Druga linia spalarni w Rzeszowie działa. Moce: 180 tys. ton
PGE Energia Ciepła oddała do eksploatacji drugą linię Instalacji Termicznego Przetwarzania z Odzyskiem Energii w Elektrociepłowni Rzeszów. Inwestycja za ponad 362 mln zł podnosi roczne moce przerobowe o 80 tys. ton, do 180 tys. ton odpadów komunalnych, i zwiększa produkcję ciepła oraz energii elektrycznej dla miasta.