Jarosław: atak nożownika. Ihor M. z objawami psychozy
Prokuratura Okręgowa w Przemyślu przejęła śledztwo w sprawie ataku nożownika w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, w którym zginął ksiądz Stanisław Zbojnowicz. Biegli psychiatrzy stwierdzili u podejrzanego Ihora M. ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne, przez co nie można go na razie przesłuchać. Śledczy podkreślają, że obecny stan zdrowia psychicznego to nie to samo, co poczytalność w chwili czynu.

Prokuratura Okręgowa w Przemyślu poinformowała o nowych ustaleniach w sprawie krwawego ataku, do którego doszło 24 września w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Śledztwo, dotychczas prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Jarosławiu, przejęto w poniedziałek 28 września ze względu na wagę i zawiłość sprawy.
Zarzuty dla Ihora M.
Ihor M., 31-letni obywatel Ukrainy, usłyszał zarzut zabójstwa ks. Stanisława Zbojnowicza. Według ustaleń śledczych mężczyzna miał działać z zamiarem bezpośrednim, zadając duchownemu nożem liczne ciosy, które doprowadziły do jego śmierci. Postępowanie obejmuje też zarzuty usiłowania zabójstwa czterech kolejnych osób: Krzysztofa G., ks. Marka Pieńkowskiego, ks. Adriana Mantykiewicza oraz Ewy S. Wszyscy pokrzywdzeni doznali obrażeń kwalifikowanych jako ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu. Prokuratura zastrzega, że zarzuty mają na obecnym etapie charakter wstępny, a za zarzucaną zbrodnię grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Czytaj teżKradzież w sklepie w Kolbuszowej. Ukrainiec deportowany na 6 latJak podał serwis rp.pl, Ihor M. przyjechał do Polski z Niemiec 23 września i próbował przekroczyć granicę w Korczowej, jednak jego pojazd nie miał wymaganego ubezpieczenia, więc nie mógł wjechać do Ukrainy. Do Jarosławia trafił następnie prywatnym transportem.
Ostra psychoza uniemożliwia przesłuchanie
Już w drugiej dobie po zdarzeniu uzyskano opinię z zakresu psychiatrii sądowej. Wynika z niej, że Ihor M. ujawnia objawy choroby psychicznej pod postacią ostrych wielopostaciowych zaburzeń psychotycznych – przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, prokurator Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz. Biegli wskazali na nasilone objawy psychotyczne, silne pobudzenie psychoruchowe, rozkojarzenie toku myślenia oraz brak logicznego kontaktu, przez co podejrzany wymaga leczenia przeciwpsychotycznego. Lekarze nie byli w stanie określić, kiedy jego stan pozwoli na udział w czynnościach procesowych.
Prokurator Taciuch-Kurasiewicz podkreśliła, że aktualnego stanu zdrowia psychicznego nie należy mylić z pojęciem poczytalności sprawcy w chwili czynu, od której zależy odpowiedzialność karna. To oznacza, że kwestia stanu psychicznego Ihora M. w momencie ataku będzie przedmiotem odrębnych ustaleń śledztwa i nie jest jeszcze rozstrzygnięta.
Areszt w szpitalu psychiatrycznym
Sąd Rejonowy w Jarosławiu, na wniosek prokuratora, zastosował w sobotę wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Zamiast do zwykłego zakładu penitencjarnego, Ihor M. trafił na oddział psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu w szpitalu psychiatrycznym. W sprawie ustanowiono mu obrońcę z urzędu, którego udział w tego rodzaju okolicznościach jest obligatoryjny. Prokuratura zapowiedziała, że o kolejnych ustaleniach śledztwa będzie informować w dalszych komunikatach prasowych.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Jarosław: Marsz Milczenia po ataku w opactwie benedyktynek
W sobotę 26 września ulicami Jarosławia przeszedł Marsz Milczenia ku pamięci ks. Stanisława Zbojnowicza, który zginął w czwartkowym ataku nożownika w opactwie benedyktynek. Tego samego dnia odprawiono pierwszą mszę w miejscu tragedii, a sąd zdecydował o areszcie dla 31-letniego Ihora M.
Jarosław: dwaj ranni po ataku nożownika wciąż w ciężkim stanie
Cztery dni po ataku nożownika w jarosławskim opactwie dwie osoby wciąż walczą o życie na oddziale intensywnej terapii, a szpital odmawia szczegółów ze względu na tajemnicę medyczną. Tymczasem ksiądz Adrian, jeden z rannych, w niedzielę odprawił mszę i poprosił wiernych o modlitwę za napastnika.
Ihor M. notowany w Niemczech i Czechach przed atakiem w Jarosławiu
Śledczy odtwarzają przeszłość 31-letniego Ihora M., podejrzanego o zabójstwo ks. Stanisława Zbojnowicza w Jarosławiu. Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że mężczyzna wcześniej mieszkał w Niemczech, gdzie w sierpniu miał interwencję z policją, a w Czechach został wpisany do bazy osób niepożądanych po nielegalnym przekroczeniu granicy.