Libacje na Starym Cmentarzu w Rzeszowie. Straż: to priorytet
Na Starym Cmentarzu przy ul. Targowej w Rzeszowie, obok zabytkowej świątyni Świętej Trójcy, od lat regularnie dochodzi do libacji alkoholowych – alarmuje czytelnik Rzeszów News. Straż miejska potwierdza, że latem teren był miejscem notorycznego zakłócania porządku, a proboszcz pobliskiej parafii ocenia skalę problemu jako „plagę”.

Centralna alejka Starego Cmentarza przy ul. Targowej w Rzeszowie od lat bywa miejscem libacji alkoholowych – twierdzi czytelnik, który zgłosił sprawę redakcji Rzeszów News. „Tam od lat odbywają się libacje alkoholowe. Często piją tam bezdomni. W centralnej alejce, bez ograniczeń” – relacjonuje.
Problem praktycznie codziennie
Jak mówi czytelnik, skład grupy pijących osób się zmienia, ale samo zjawisko występuje praktycznie codziennie. Dodaje też, że osoby z pobliskiego targowiska załatwiają potrzeby fizjologiczne za budynkiem świątyni, niezależnie od płci: „Ludzie z bazaru idą po prostu się odlać. Bez względu na płeć”.
Nekropolia przy ul. Targowej powstała pod koniec XVIII wieku. Obok cmentarza stoi zabytkowa świątynia Świętej Trójcy, która jest obecnie siedzibą greckokatolickiej parafii pw. Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy. Zgodnie z ustawą spożywanie alkoholu w miejscach publicznych poza miejscami do tego przeznaczonymi jest zakazane, a zakaz ten obejmuje również cmentarz jako miejsce publiczne.
Proboszcz: „to jakaś plaga”
Bohdan Kryk, proboszcz pobliskiej kaplicy greckokatolickiej, chwali reakcję mundurowych. „Nie można na nich narzekać. Zawsze interweniują. Widać, że patrolują teren. Ale amatorzy trunków szukają sobie miejsca” – podkreśla. Mimo to ocenia skalę zjawiska jednoznacznie: „To jakaś plaga”.
Straż miejska: priorytet przez całe wakacje
Marek Kruk, zastępca komendanta straży miejskiej w Rzeszowie, potwierdza, że problem był realny latem. „W okresie letnim, obejmującym czerwiec, lipiec i sierpień, rzeczywiście mierzyliśmy się z problemem notorycznego zakłócania porządku na tym terenie” – relacjonuje. Jak wyjaśnia, wysokie temperatury i zacienienie sprawiały, że cmentarz stał się miejscem gromadzenia się osób bezdomnych.
Kruk opisuje, jak funkcjonowały patrole: „Sprawa ta była dla nas priorytetowa i traktowaliśmy ją jako zadanie stałe przez całe wakacje. Nie stacjonowaliśmy tam bez przerwy, ponieważ na drugiej zmianie dysponujemy zaledwie czterema strażnikami na całe miasto, to podsyłaliśmy w to miejsce patrole doraźne, czasami nawet po kilka razy dziennie”.
Osoby, które ze względu na stan upojenia alkoholowego nie były w stanie utrzymać się na nogach, strażnicy przewozili bezpośrednio na izbę wytrzeźwień. Wobec osób w kryzysie bezdomności straż odstąpiła od wypisywania mandatów – ze względu na ich całkowitą niewypłacalność.
Nie wiadomo, czy problem z libacjami na Starym Cmentarzu trwa dalej jesienią, ani czy miasto bądź parafia planują stałe rozwiązanie po zakończeniu wakacyjnych patroli. Dla porządku warto dodać, że sam Stary Cmentarz w Rzeszowie został uznany za obiekt zabytkowy w 1968 roku.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Wyróżnienie Michelin zniszczone przy Rynku w Rzeszowie
Symbol wyróżnienia Bib Gourmand z Przewodnika Michelin przy restauracji NAAMA na Rynku w Rzeszowie został zniszczony. Restauracja poinformowała o tym w mediach społecznościowych we wtorek 6 października 2026 roku. W oświadczeniu zwróciła uwagę, że zniszczenia, kradzieże z ogródków i pijane osoby na Rynku w weekendy są w centrum miasta problemem od dłuższego czasu, a przedsiębiorcy zostają z nimi w dużej mierze sami. Restauracja oczekuje od miasta i służb większego zainteresowania sprawą.
Strażnicy przeszli obok auta przed pasami na placu Farnym
Na placu Farnym w Rzeszowie samochód stał mniej niż 10 metrów od przejścia dla pieszych, a obok przeszli strażnicy miejscy i nie zareagowali. Policja potwierdziła, że kierowca popełnił wykroczenie. Zastępca komendanta Straży Miejskiej przeprosił i zapowiedział rozmowę dyscyplinującą z funkcjonariuszami.
Straż miejska w Rzeszowie wsparła zbiórkę dla chorych dzieci
Strażnicy miejscy w Rzeszowie przyjęli nominację od Komendy Miejskiej Policji i wykonali serię ćwiczeń w ramach Anielskiego Challenge, ogólnopolskiej akcji charytatywnej. Celem wyzwania jest nagłośnienie zbiórki na dokończenie budowy Hospicyjnego Domu Aniołków w Skowierzynie – placówki dla nieuleczalnie chorych dzieci i ich rodzin.