Wypadki przy pracy na Podkarpaciu: 1395 poszkodowanych w 2026 r.
Urząd Statystyczny w Rzeszowie opublikował wstępne dane za pierwsze półrocze 2026 roku, z których wynika, że na Podkarpaciu w wypadkach przy pracy poszkodowanych zostało 1395 osób – o 97 więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. To kontynuacja wieloletniego trendu wzrostowego, choć region wciąż zajmuje wysokie, 3. miejsce w kraju pod względem najniższego wskaźnika wypadkowości.
Urząd Statystyczny w Rzeszowie poinformował w komunikacie opublikowanym 1 października 2026 roku, że liczba wypadków przy pracy na Podkarpaciu rośnie od kilku lat z rzędu. Według wstępnych danych w pierwszym półroczu 2026 roku poszkodowanych zostało 1395 osób – to o 97 więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.
Trend wzrostowy trwa od kilku lat
Dane obejmujące kolejne półrocza pokazują, że obecny wynik nie jest wypadkiem przy odczycie statystyk, lecz częścią dłuższego procesu. Jeszcze w pierwszym półroczu 2020 roku w regionie poszkodowanych w wypadkach przy pracy było 956 osób – czyli o kilkaset mniej niż obecnie. Wśród tegorocznych zdarzeń urząd odnotował 1 wypadek śmiertelny, czyli o 3 mniej niż rok wcześniej, oraz 11 wypadków ciężkich, o 3 więcej niż w pierwszym półroczu 2025 roku.
Czytaj teżĆwiczenia CBRN w Zespole Szkół Ekonomicznych w RzeszowiePonad 42 tysiące dni zwolnień lekarskich
Skutki wypadków przełożyły się na statystyki absencji chorobowej w regionie. Łączna liczba dni niezdolności do pracy osób poszkodowanych na Podkarpaciu w omawianym okresie wyniosła 42,7 tysiąca. Oznacza to, że na jednego poszkodowanego przypadało średnio 30,6 dnia zwolnienia – a więc ponad miesiąc nieobecności w pracy.
Podkarpacie wciąż jedno z najbezpieczniejszych województw
Mimo rosnącej liczby poszkodowanych, wskaźnik wypadkowości – czyli liczba poszkodowanych na 1000 pracujących – wyniósł na Podkarpaciu 2,22. To wynik, który dał regionowi 3. miejsce w kraju pod względem najniższego wskaźnika wypadkowości. Dla porównania, najbezpieczniej pod tym względem jest na Mazowszu, gdzie wskaźnik wyniósł 1,63, a najgorzej w województwie warmińsko-mazurskim – 3,25. Oznacza to, że mimo rosnącej w liczbach bezwzględnych skali zdarzeń, Podkarpacie wciąż plasuje się lepiej niż większość polskich regionów.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Alert RCB na Podkarpaciu. Rosyjski atak na Ukrainę, lotnictwo w akcji
W środę 30 września 2026 roku mieszkańcy województw podkarpackiego i lubelskiego, w tym Rzeszowa, otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o rosyjskim ataku powietrznym na Ukrainę. W polskiej przestrzeni powietrznej działało wojsko, a naziemne systemy obrony powietrznej osiągnęły stan gotowości. Po niespełna godzinie RCB przekazało, że zagrożenie minęło.
Rosyjska mapa celów dronów straszy Podkarpacie. To dezinformacja
W propagandowych kanałach na Telegramie krąży grafika przedstawiająca rzekome trasy przelotu rosyjskich dronów nad Polską, ze szczególnym uwzględnieniem województwa podkarpackiego. Wśród wskazanych „celów” znalazły się lotnisko w Jasionce, węzeł internetowy NSIX w Rzeszowie oraz infrastruktura naftowa w Jaśle. Eksperci od bezpieczeństwa i polskie instytucje rządowe jednoznacznie oceniają taki materiał jako element rosyjskiej wojny informacyjnej, a nie realną zapowiedź ataku.
Szczepienie lisów na Podkarpaciu. Rusza akcja 3 września
W dniach 3–12 września 2026 roku na terenie całego województwa podkarpackiego przeprowadzona zostanie jesienna akcja doustnego szczepienia dzikich lisów przeciwko wściekliźnie. Przynęty ze szczepionką będą zrzucane z samolotów oraz ręcznie wykładane w pobliżu osiedli. Służby weterynaryjne apelują o ostrożność: podnoszenie kapsułek sprawia, że lisy tracą do nich zaufanie, a kontakt z płynną szczepionką wymaga konsultacji lekarskiej.