Czwartek, 24 września · Powiat rzeszowski

Czwartek, 24 wrześniaPowiat rzeszowski

Bieszczady. Park ostrzega: susza i ogniska grożą pożarem połonin

W Bieszczadzkim Parku Narodowym wysuszona roślinność i brak opadów stworzyły ekstremalne zagrożenie pożarowe, a mimo to turyści coraz częściej biwakują na dziko i rozpalają na szlakach kuchenki. Zastępca dyrektora parku Przemysław Wasiak ostrzega, że jeden podmuch wiatru może przenieść płomień na suche trawy i zapalić połoninę, a pożar na wysokości ponad tysiąca metrów byłby wyjątkowo trudny do ugaszenia.

Bieszczady przez cały sierpień pozostawały bez znaczących opadów, a skrajnie wysuszona roślinność zamieniła połoniny w teren o ekstremalnym zagrożeniu pożarowym. Tymczasem w Bieszczadzkim Parku Narodowym wędrowcy coraz częściej wyjmują na szlakach kuchenki turystyczne, a niektórzy rozbijają biwaki poza wyznaczonymi miejscami. Władze parku apelują, by w takich warunkach zrezygnować z ognia i noclegów na dziko — zanim jedna iskra wywoła pożar połoniny.

„Gotowanie w takich warunkach jest nierozsądne”

Zastępca dyrektora parku Przemysław Wasiak przyznaje, że problem narasta. Pracownicy terenowi coraz częściej natrafiają na namioty rozstawione w parku, osoby śpiące pod drzewami albo wędrowców przygotowujących posiłek. Ustalenie skali zjawiska jest trudne: w sezonie udaje się ujawnić kilkanaście takich osób, ale sporo biwakowiczów zwija obozowisko o świcie i kontynuuje wędrówkę jak zwykli turyści.

Czytaj teżRzeszów: cofnęła mustangiem w volvo i odjechała. Policja szuka świadków

Wasiak opisuje sytuację, którą sam zastał na Tarnicy. Gdy zapytał turystę wyciągającego kuchenkę, co robi, ten zapewnił, że tylko szybko podgrzeje posiłek i zgasi płomień. — Problem w tym, że wystarczy jeden podmuch wiatru, aby ogień przeniósł się na suche trawy — tłumaczy zastępca dyrektora. W jego ocenie gotowanie w tak wysuszonej okolicy to skrajna nierozwaga, bo płomień może błyskawicznie objąć sąsiednią roślinność.

Pożar wysoko w górach to logistyczne wyzwanie

Dyrekcja parku zwraca uwagę, że akcja gaśnicza w terenie górskim nie przypomina interwencji przy drodze. Sprzęt i wodę trzeba dostarczyć na wysokość przekraczającą 1000 m n.p.m. — często quadami — a do akcji ściągnąć wiele jednostek ochotniczych straży pożarnych. Park trzyma w pobliżu połonin ukryte w lesie skrzynie z tłumicami, ale przy rozległym pożarze taki zapas byłby wyraźnie niewystarczający. Wyschnięte są nie tylko trawy, lecz także leśna ściółka i grunt, więc ogień rozprzestrzeniałby się szybko.

Biwak na dziko zakończony mandatami

Problem nie jest wyłącznie teoretyczny. 25 sierpnia funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Ustrzykach Górnych wykryli za pomocą kamer termowizyjnych dwóch mężczyzn, którzy na terenie parku rozbili namiot i rozpalili ognisko. Na widok mundurowych uciekli do lasu i ukryli się między koszami na śmieci. Obaj — mieszkańcy województw mazowieckiego i zachodniopomorskiego — za złamanie bezwzględnego zakazu biwakowania zostali ukarani mandatami po 500 zł.

Bezpieczeństwo przyrody i turystów

Noclegi na dziko i schodzenie ze szlaków to także ryzyko dla samych wędrowców. Park przypomina o obecności niedźwiedzi i o tym, że niekontrolowane przebywanie w terenie zakłóca spokój dzikich zwierząt. Zalecenie jest jedno: nocować w schroniskach i przygotowanych bazach, a poruszać się wyłącznie oznakowanymi szlakami. Park apeluje też, by reagować na niebezpieczne zachowania innych turystów, zamiast przyglądać się im bezczynnie.

O czym warto pamiętać w Bieszczadach

  • Na terenie parku obowiązuje bezwzględny zakaz używania otwartego ognia — dotyczy to także kuchenek turystycznych i palenia papierosów.
  • Biwakować można wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych; nocleg warto planować w schroniskach.
  • Ze szlaków nie wolno schodzić — chroni to i przyrodę, i turystę, m.in. przed spotkaniem z niedźwiedziem.
  • W razie zagrożenia pożarowego trzeba natychmiast informować odpowiednie służby, zamiast próbować gasić ogień na własną rękę.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział

Kanadyjski Hercules i amerykański Globemaster w Jasionce

Boguchwała: groził ratownikom śmiercią. 46-latek w areszcie

AI

Alert RCB w Rzeszowie i na Podkarpaciu. Atak na Ukrainę

Szczepienie lisów na Podkarpaciu. Rusza akcja 3 września

Najnowsze

Wszystkie

Drzeworyt płazowski w Rzeszowie. Premiera matrycy św. Onufrego

Kultura

Giełda pracy dla osób z niepełnosprawnościami w Rzeszowie

Gospodarka

Balonowe MŚ w Krośnie: Amerykanin liderem przed finałem

Sport

Ceny paliw w Rzeszowie. Ile kosztuje benzyna i diesel?

Gospodarka

Weekend w Rzeszowie: deszczowy piątek, potem do 19 stopni

Wydarzenia

Stal Rzeszów pokonała Polonię Piła 50:39 i zostaje w lidze

Sport

Rzeszowski naukowiec uczy dzieci higieny cyfrowej za darmo

Kultura
AI

Pogoda w Rzeszowie 24 września: pochmurno, 15 stopni

Wydarzenia

Rzeszów z lotu ptaka