Ks. Marek odłączony od respiratora po ataku w Jarosławiu
Ksiądz Marek Pieńkowski, ciężko ranny w ataku nożownika w Jarosławiu na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek, został odłączony od respiratora. Duchowny zaczął samodzielnie komunikować się krótkimi zdaniami i przyjął Komunię Świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Atak z 24 września zakończył się śmiercią ks. Stanisława Zbojnowicza, a kolejne osoby pozostają w szpitalu z obrażeniami zagrażającymi życiu.
Ks. Marek Pieńkowski, ranny w ataku nożownika w Jarosławiu, został odłączony od respiratora. Informację przekazano za jego zgodą w komunikacie opublikowanym na profilu Jarosławskiego Opactwa na Facebooku. Duchowny zaczął samodzielnie mówić krótkimi zdaniami, a także przyjął Komunię Świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Podziękował wszystkim, którzy modlą się za niego, i poprosił o dalszą pamięć w modlitwie.
Ksiądz mówi krótkimi zdaniami i przyjął Komunię
Według informacji z Jarosławskiego Opactwa stan duchownego poprawia się. Radio Polskie Radio Rzeszów podało, że informacja dotyczy stanu na 5 października 2026 roku, czyli niemal dwa tygodnie po zdarzeniu. Ks. Marek Pieńkowski jest dyrektorem Opactwa, według relacji portalu Do Rzeczy.
Czytaj teżUszkodził 16 samochodów w Rzeszowie. Zatrzymany 46-latekAtak 24 września: jedna ofiara śmiertelna, pięć osób rannych
Do ataku doszło w czwartek 24 września 2026 roku na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, w części przeznaczonej dla księży, w budynku Ośrodka Formacji Kultury Chrześcijańskiej. 31-letni obywatel Ukrainy wtargnął do budynku i zaczął atakować przebywające tam osoby. Do szpitala trafiło pięć osób: cztery mężczyzn i jedna kobieta. Ks. Stanisław Zbojnowicz zmarł w wyniku odniesionych ran. Obrażenia zagrażające życiu odnieśli także ks. Marek Pieńkowski, ks. Adrian Mantykiewicz, Krzysztof G. oraz Ewa S.
Sprawca przebywa w szpitalu psychiatrycznym
Portal Do Rzeczy podał, że sąd aresztował 31-letniego Ihora M. na trzy miesiące, a areszt jest wykonywany w warunkach szpitalnych ze względu na jego stan zdrowia. Radio Rzeszów przekazało, że mężczyzna przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Jego stan psychiczny utrudnia prowadzenie postępowania karnego, a motywy działania nie zostały publicznie wyjaśnione.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Atak nożownika w Jarosławiu. Ksiądz nie żyje, cztery osoby ranne
Tragedia w czwartkowy poranek w Jarosławiu. 31-letni obywatel Ukrainy wtargnął na teren opactwa sióstr benedyktynek przy ul. Benedyktyńskiej i zaatakował nożem pięć osób. Nie żyje ksiądz Stanisław, a drugi z rannych duchownych przeszedł dwie operacje. Napastnik został zatrzymany i trafił pod dozór policji.
Jarosław: atak nożownika. Ihor M. z objawami psychozy
Prokuratura Okręgowa w Przemyślu przejęła śledztwo w sprawie ataku nożownika w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, w którym zginął ksiądz Stanisław Zbojnowicz. Biegli psychiatrzy stwierdzili u podejrzanego Ihora M. ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne, przez co nie można go na razie przesłuchać. Śledczy podkreślają, że obecny stan zdrowia psychicznego to nie to samo, co poczytalność w chwili czynu.
Jarosław: dwaj ranni po ataku nożownika wciąż w ciężkim stanie
Cztery dni po ataku nożownika w jarosławskim opactwie dwie osoby wciąż walczą o życie na oddziale intensywnej terapii, a szpital odmawia szczegółów ze względu na tajemnicę medyczną. Tymczasem ksiądz Adrian, jeden z rannych, w niedzielę odprawił mszę i poprosił wiernych o modlitwę za napastnika.