Śmiertelny wypadek motocyklisty w Malawie pod Rzeszowem
W niedzielę wieczorem 30 sierpnia na drodze gminnej w Malawie pod Rzeszowem zginął 24-letni motocyklista. Kierujący pojazdem typu cross stracił panowanie nad maszyną, zjechał do prawej krawędzi jezdni i uderzył w barierę energochłonną. Mężczyzna zmarł na miejscu, a policja pod nadzorem prokuratora ustala dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia.
Niedzielny wieczór 30 sierpnia przyniósł kolejną tragedię na drogach powiatu rzeszowskiego. Na drodze gminnej w Malawie, biegnącej od strony punktu widokowego na Magdalence, zginął 24-letni motocyklista. Zgłoszenie o zdarzeniu służby ratunkowe otrzymały przed godziną 21, gdy na miejsce wysłano policję, strażaków i zespoły ratownictwa medycznego.
Zjechał z jezdni i uderzył w barierę
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna jechał motocyklem typu cross. Z nieustalonych na razie przyczyn zjechał do prawej krawędzi jezdni i zahaczył o barierę energochłonną. Uderzenie okazało się tak poważne, że kierujący poniósł śmierć na miejscu — mimo natychmiastowej obecności służb nie udało się go uratować.
Czytaj teżRzeszów: cofnęła mustangiem w volvo i odjechała. Policja szuka świadkówFunkcjonariusze na tym etapie nie podają tożsamości zmarłego ani szczegółów dotyczących przebiegu zdarzenia. Śledczy zabezpieczają ślady na miejscu wypadku, a ustalenia będą obejmować między innymi stan techniczny jednośladu oraz warunki panujące na drodze.
Praca pod nadzorem prokuratora
Droga gminna w rejonie tragedii została całkowicie zamknięta, a kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami. Policjanci prowadzili czynności wspólnie z prokuratorem.
– Funkcjonariusze pracują pod nadzorem prokuratora. Ustalają dokładne okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia – mówi mł. asp. Gabriela Ślońska-Płonka z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Kolejny wypadek z udziałem jednośladu
To nie pierwszy w ostatnim czasie śmiertelny wypadek motocyklisty w okolicach Rzeszowa. W lipcu na al. Sikorskiego zginął 36-letni kierujący jednośladem, który zderzył się z samochodem osobowym. Początek wiosny przyniósł z kolei tragedię w Leśnej Woli, gdzie motocyklista zginął na miejscu, a jego pasażerem było 12-letnie dziecko. Te przypadki pokazują, jak kruche bywa bezpieczeństwo kierowców jednośladów na podrzeszowskich drogach, także tych gminnych i krętych.
Jak ograniczyć ryzyko na jednośladzie
Po każdej takiej tragedii policja przypomina o zasadach, które realnie zmniejszają ryzyko najpoważniejszych skutków wypadków:
- Dostosuj prędkość do warunków – na krętych, wąskich drogach gminnych hamulec i zakręt zaskakują częściej niż na prostych trasach.
- Noś kask i odzież ochronną – w zderzeniu z barierą lub nawierzchnią to one decydują o skali obrażeń.
- Sprawdzaj stan techniczny motocykla – opony, hamulce i oświetlenie przed każdym dłuższym wyjazdem.
- Bądź widoczny – włączone światła i elementy odblaskowe na odzieży sprawiają, że inni kierowcy dostrzegą cię wcześniej, zwłaszcza po zmroku.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Śmiertelny wypadek w Malawie. Nie żyje 24-letni motocyklista
Niedzielny wieczór 30 sierpnia przyniósł tragedię na drodze gminnej w Malawie w powiecie rzeszowskim. 24-letni motocyklista stracił panowanie nad jednośladem, uderzył w barierę energochłonną i zginął na miejscu. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.
Tragiczny wypadek w Malawie. Motocyklista zginął na miejscu
Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę 30 sierpnia, kilkadziesiąt minut przed godz. 21, na drodze gminnej w Malawie pod Rzeszowem. Jadący w kierunku Chmielnika 24-letni motocyklista najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do prawej krawędzi jezdni i uderzył w barierę energochłonną. Mężczyzna zginął na miejscu. Okoliczności tragedii wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.
Wypadek pod okrągłą kładką w Rzeszowie. 88-latka zderzyła się z motocyklistą
W niedzielę 30 sierpnia około godziny 16 w ścisłym centrum Rzeszowa, pod popularną okrągłą kładką, doszło do zderzenia mercedesa z motocyklem. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 88-letnia kierująca, skręcając w lewo w stronę dworca PKP, prawdopodobnie nie ustąpiła pierwszeństwa 29-letniemu motocykliście. Oboje z obrażeniami trafili do szpitala, a jeden pas jezdni został na czas działań zablokowany.