Czwartek, 24 września · Powiat rzeszowski

Czwartek, 24 wrześniaPowiat rzeszowski

Potrącił 89-latka na pasach w Rzeszowie. Miał dwa zakazy sądowe i wsiadł za kierownicę

21-letni mieszkaniec Rzeszowa wjechał w 89-letniego pieszego na oznakowanym przejściu na ul. Wyspiańskiego i odjechał, zanim na miejsce dotarły służby. Gdy jeszcze tego samego dnia zgłosił się na komendę, wyszło na jaw, że ma na koncie dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów – wydane przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie i w Przeworsku – a także formalnie cofnięte uprawnienia do kierowania. Sąd Rejonowy w Rzeszowie, na wniosek prokuratury, zastosował wobec niego tymczasowy areszt na dwa miesiące.

We wtorkowe popołudnie, 21 lipca 2026 roku, na jednym z rzeszowskich skrzyżowań rozegrał się dramat, który mógł skończyć się tragicznie. 21-letni Patryk C., mieszkaniec Rzeszowa, jadąc samochodem marki Audi, potrącił na oznakowanym przejściu dla pieszych 89-letniego seniora, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Gdy jeszcze tego samego dnia stawił się na komendzie, funkcjonariusze odkryli, że młody kierowca od dawna w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą – ciążyły na nim bowiem dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.

Potrącenie na skrzyżowaniu i ucieczka z miejsca zdarzenia

Do wypadku doszło przed godziną 15.30 na skrzyżowaniu ulic Wiktora i Wyspiańskiego w Rzeszowie. Kierowca Audi, skręcając w prawo w kierunku alei Witosa, wymusił pierwszeństwo na 89-letnim mężczyźnie, który znajdował się na oznakowanym przejściu dla pieszych. Jak wynika z policyjnych ustaleń, w momencie manewru sygnalizacja świetlna nadawała dla kierującego sygnał zielony – pieszy również mógł mieć włączone światło zielone, co oznacza, że kierowca nie zachował szczególnej ostrożności podczas skrętu.

Czytaj teżRzeszów: cofnęła mustangiem w volvo i odjechała. Policja szuka świadków

Początkowo 21-latek zatrzymał się i udzielił poszkodowanemu pomocy, jednak przed przyjazdem patrolu policji oddalił się z miejsca wypadku. Senior z obrażeniami ciała trafił do szpitala – na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Kilka godzin później do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie zgłosił się młody mężczyzna, który oświadczył, że to on spowodował wypadek. Swoje oddalenie się z miejsca tłumaczył koniecznością pilnego powrotu do domu po dokumenty.

Dwa zakazy, cofnięte uprawnienia – i wciąż za kółkiem

Przyjęcie zgłoszenia było jedno, ale weryfikacja danych w policyjnych systemach przyniosła szokujące ustalenia. 21-letni Patryk C., mimo zaledwie pełnoletności, miał już na swoim koncie dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydane niezależnie przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie oraz Sąd Rejonowy w Przeworsku. Co więcej, w systemach widniała także decyzja administracyjna o cofnięciu uprawnień do kierowania.

Mimo tych orzeczeń mężczyzna przez dłuższy czas poruszał się po rzeszowskich ulicach, ignorując wyroki sądów i decyzje administracyjne. Dopiero wtorkowe potrącenie przerwało tę niebezpieczną praktykę – funkcjonariusze zatrzymali go i osadzili w policyjnej izbie zatrzymań.

Areszt tymczasowy – sąd nie miał wątpliwości

Materiał dowodowy zgromadzony przez Wydział do Spraw Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie trafił do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Prokurator, po zapoznaniu się z aktami, wystąpił do Sądu Rejonowego w Rzeszowie z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego, argumentując wysokim prawdopodobieństwem popełnienia czynów oraz permanentnym ignorowaniem wcześniejszych orzeczeń sądowych.

W czwartek 23 lipca sąd w pełni przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec 21-latka najsurowszy środek zapobiegawczy – tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy.

Mężczyzna odpowie za szereg przestępstw: spowodowanie wypadku drogowego z obrażeniami ciała (art. 177 § 1 k.k.), ucieczkę z miejsca zdarzenia (art. 178 § 1 k.k.), niestosowanie się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów (art. 244 k.k.) oraz prowadzenie pojazdu mimo cofniętych uprawnień (art. 180a k.k.). Łącznie grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

System, który nie wyłapuje kierowców z zakazem

Sprawa 21-letniego rzeszowianina unaocznia poważną lukę w systemie egzekwowania sądowych zakazów. Informacja o zakazie prowadzenia pojazdów jest zapisywana w Krajowym Rejestrze Karnym, do którego policja ma dostęp podczas kontroli. Problem w tym, że zakaz nie widnieje ani na prawie jazdy, ani w Centralnej Ewidencji Kierowców – rutynowa kontrola drogowa nie zawsze ujawnia, że kierowca ma aktywny zakaz, chyba że funkcjonariusz sięgnie do rejestru karnego.

W efekcie kierowcy z orzeczonymi zakazami mogą bezkarnie jeździć miesiącami, a system reaguje dopiero wtedy, gdy dojdzie do wypadku lub poważniejszego przewinienia. Decyzja sądu o areszcie w tej sprawie może być sygnałem, że wymiar sprawiedliwości zaczyna traktować takie przypadki ostrzej.

Odpowiedzialność nie tylko kierowcy

Śledczy będą także badać, do kogo należało Audi, którym poruszał się 21-latek. Jeśli samochód został mu pożyczony, właściciel auta również może ponieść konsekwencje karne – udzielenie pojazdu osobie z sądowym zakazem prowadzenia jest przestępstwem z art. 244 k.k., zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.

Powiązane materiały

Potrącił 89-latka na pasach i uciekł. 21-latek z Rzeszowa w areszcie

Bezpieczeństwo

21-letni mieszkaniec Rzeszowa, który mimo dwóch aktywnych zakazów sądowych wsiadł za kierownicę audi i na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 89-letniego seniora, najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie tymczasowym. Do zdarzenia doszło we wtorek po południu na skrzyżowaniu ulic Wiktora i Wyspiańskiego w Rzeszowie. Mężczyzna początkowo udzielił pomocy poszkodowanemu, a następnie odjechał z miejsca wypadku, tłumacząc się koniecznością zabrania z domu dokumentów. Szybko okazało się, że 21-latek ma na koncie dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów – orzeczone przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie oraz w Przeworsku – a także decyzję o cofnięciu uprawnień.

Potrącenie na pasach w Rzeszowie. Sprawca odjechał bez pomocy

Bezpieczeństwo

W nocy z 21 na 22 maja na oznakowanym przejściu dla pieszych przy ul. Sportowej w Rzeszowie nieznany kierowca potrącił pieszego i odjechał, nie udzielając mu pomocy. Sprawą zajmuje się Wydział ds. Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, który prosi o kontakt wszystkich, którzy widzieli zdarzenie albo mają nagranie z wideorejestratora.

Alert RCB w Rzeszowie i na Podkarpaciu. Atak na Ukrainę

Bezpieczeństwo

Nad ranem w czwartek 24 września mieszkańcy Rzeszowa i całego Podkarpacia otrzymali alert RCB o rosyjskim ataku powietrznym na Ukrainę. Służby informują, że sytuacja jest monitorowana, a w polskiej przestrzeni operuje lotnictwo wojskowe. Ostrzeżenie objęło także województwo lubelskie i ma charakter prewencyjny.

AI

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział

Kanadyjski Hercules i amerykański Globemaster w Jasionce

Boguchwała: groził ratownikom śmiercią. 46-latek w areszcie

Szczepienie lisów na Podkarpaciu. Rusza akcja 3 września

Wypadek trzech aut na drodze 866 między Dachnowem a Lubaczowem

Najnowsze

Wszystkie

Drzeworyt płazowski w Rzeszowie. Premiera matrycy św. Onufrego

Kultura

Giełda pracy dla osób z niepełnosprawnościami w Rzeszowie

Gospodarka

Balonowe MŚ w Krośnie: Amerykanin liderem przed finałem

Sport

Ceny paliw w Rzeszowie. Ile kosztuje benzyna i diesel?

Gospodarka

Weekend w Rzeszowie: deszczowy piątek, potem do 19 stopni

Wydarzenia

Stal Rzeszów pokonała Polonię Piła 50:39 i zostaje w lidze

Sport

Rzeszowski naukowiec uczy dzieci higieny cyfrowej za darmo

Kultura
AI

Pogoda w Rzeszowie 24 września: pochmurno, 15 stopni

Wydarzenia

Rzeszów z lotu ptaka