Potrącił 89-latka na pasach w Rzeszowie. Miał dwa zakazy sądowe i wsiadł za kierownicę
21-letni mieszkaniec Rzeszowa wjechał w 89-letniego pieszego na oznakowanym przejściu na ul. Wyspiańskiego i odjechał, zanim na miejsce dotarły służby. Gdy jeszcze tego samego dnia zgłosił się na komendę, wyszło na jaw, że ma na koncie dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów – wydane przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie i w Przeworsku – a także formalnie cofnięte uprawnienia do kierowania. Sąd Rejonowy w Rzeszowie, na wniosek prokuratury, zastosował wobec niego tymczasowy areszt na dwa miesiące.
We wtorkowe popołudnie, 21 lipca 2026 roku, na jednym z rzeszowskich skrzyżowań rozegrał się dramat, który mógł skończyć się tragicznie. 21-letni Patryk C., mieszkaniec Rzeszowa, jadąc samochodem marki Audi, potrącił na oznakowanym przejściu dla pieszych 89-letniego seniora, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Gdy jeszcze tego samego dnia stawił się na komendzie, funkcjonariusze odkryli, że młody kierowca od dawna w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą – ciążyły na nim bowiem dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.
Potrącenie na skrzyżowaniu i ucieczka z miejsca zdarzenia
Do wypadku doszło przed godziną 15.30 na skrzyżowaniu ulic Wiktora i Wyspiańskiego w Rzeszowie. Kierowca Audi, skręcając w prawo w kierunku alei Witosa, wymusił pierwszeństwo na 89-letnim mężczyźnie, który znajdował się na oznakowanym przejściu dla pieszych. Jak wynika z policyjnych ustaleń, w momencie manewru sygnalizacja świetlna nadawała dla kierującego sygnał zielony – pieszy również mógł mieć włączone światło zielone, co oznacza, że kierowca nie zachował szczególnej ostrożności podczas skrętu.
Czytaj teżRzeszów: cofnęła mustangiem w volvo i odjechała. Policja szuka świadkówPoczątkowo 21-latek zatrzymał się i udzielił poszkodowanemu pomocy, jednak przed przyjazdem patrolu policji oddalił się z miejsca wypadku. Senior z obrażeniami ciała trafił do szpitala – na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Kilka godzin później do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie zgłosił się młody mężczyzna, który oświadczył, że to on spowodował wypadek. Swoje oddalenie się z miejsca tłumaczył koniecznością pilnego powrotu do domu po dokumenty.
Dwa zakazy, cofnięte uprawnienia – i wciąż za kółkiem
Przyjęcie zgłoszenia było jedno, ale weryfikacja danych w policyjnych systemach przyniosła szokujące ustalenia. 21-letni Patryk C., mimo zaledwie pełnoletności, miał już na swoim koncie dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydane niezależnie przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie oraz Sąd Rejonowy w Przeworsku. Co więcej, w systemach widniała także decyzja administracyjna o cofnięciu uprawnień do kierowania.
Mimo tych orzeczeń mężczyzna przez dłuższy czas poruszał się po rzeszowskich ulicach, ignorując wyroki sądów i decyzje administracyjne. Dopiero wtorkowe potrącenie przerwało tę niebezpieczną praktykę – funkcjonariusze zatrzymali go i osadzili w policyjnej izbie zatrzymań.
Areszt tymczasowy – sąd nie miał wątpliwości
Materiał dowodowy zgromadzony przez Wydział do Spraw Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie trafił do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Prokurator, po zapoznaniu się z aktami, wystąpił do Sądu Rejonowego w Rzeszowie z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego, argumentując wysokim prawdopodobieństwem popełnienia czynów oraz permanentnym ignorowaniem wcześniejszych orzeczeń sądowych.
W czwartek 23 lipca sąd w pełni przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec 21-latka najsurowszy środek zapobiegawczy – tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy.
Mężczyzna odpowie za szereg przestępstw: spowodowanie wypadku drogowego z obrażeniami ciała (art. 177 § 1 k.k.), ucieczkę z miejsca zdarzenia (art. 178 § 1 k.k.), niestosowanie się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów (art. 244 k.k.) oraz prowadzenie pojazdu mimo cofniętych uprawnień (art. 180a k.k.). Łącznie grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
System, który nie wyłapuje kierowców z zakazem
Sprawa 21-letniego rzeszowianina unaocznia poważną lukę w systemie egzekwowania sądowych zakazów. Informacja o zakazie prowadzenia pojazdów jest zapisywana w Krajowym Rejestrze Karnym, do którego policja ma dostęp podczas kontroli. Problem w tym, że zakaz nie widnieje ani na prawie jazdy, ani w Centralnej Ewidencji Kierowców – rutynowa kontrola drogowa nie zawsze ujawnia, że kierowca ma aktywny zakaz, chyba że funkcjonariusz sięgnie do rejestru karnego.
W efekcie kierowcy z orzeczonymi zakazami mogą bezkarnie jeździć miesiącami, a system reaguje dopiero wtedy, gdy dojdzie do wypadku lub poważniejszego przewinienia. Decyzja sądu o areszcie w tej sprawie może być sygnałem, że wymiar sprawiedliwości zaczyna traktować takie przypadki ostrzej.
Odpowiedzialność nie tylko kierowcy
Śledczy będą także badać, do kogo należało Audi, którym poruszał się 21-latek. Jeśli samochód został mu pożyczony, właściciel auta również może ponieść konsekwencje karne – udzielenie pojazdu osobie z sądowym zakazem prowadzenia jest przestępstwem z art. 244 k.k., zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródła
- Policja.pl – Areszt dla kierującego, który potrącił pieszego. 21-latek miał dwa zakazy prowadzenia pojazdów
- Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie – Złamał dwa zakazy i potrącił 89-latka na pasach. 21-letni pirat drogowy z Rzeszowa aresztowany przez sąd
- WP – Wjechał w 89-latka na pasach. Miał dwa zakazy sądowe i znów prowadził
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Potrącił 89-latka na pasach i uciekł. 21-latek z Rzeszowa w areszcie
21-letni mieszkaniec Rzeszowa, który mimo dwóch aktywnych zakazów sądowych wsiadł za kierownicę audi i na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 89-letniego seniora, najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie tymczasowym. Do zdarzenia doszło we wtorek po południu na skrzyżowaniu ulic Wiktora i Wyspiańskiego w Rzeszowie. Mężczyzna początkowo udzielił pomocy poszkodowanemu, a następnie odjechał z miejsca wypadku, tłumacząc się koniecznością zabrania z domu dokumentów. Szybko okazało się, że 21-latek ma na koncie dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów – orzeczone przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie oraz w Przeworsku – a także decyzję o cofnięciu uprawnień.
Potrącenie na pasach w Rzeszowie. Sprawca odjechał bez pomocy
W nocy z 21 na 22 maja na oznakowanym przejściu dla pieszych przy ul. Sportowej w Rzeszowie nieznany kierowca potrącił pieszego i odjechał, nie udzielając mu pomocy. Sprawą zajmuje się Wydział ds. Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, który prosi o kontakt wszystkich, którzy widzieli zdarzenie albo mają nagranie z wideorejestratora.
Alert RCB w Rzeszowie i na Podkarpaciu. Atak na Ukrainę
Nad ranem w czwartek 24 września mieszkańcy Rzeszowa i całego Podkarpacia otrzymali alert RCB o rosyjskim ataku powietrznym na Ukrainę. Służby informują, że sytuacja jest monitorowana, a w polskiej przestrzeni operuje lotnictwo wojskowe. Ostrzeżenie objęło także województwo lubelskie i ma charakter prewencyjny.