CBŚP rozbiło laboratorium mefedronu w gminie Jodłowa
Centralne Biuro Śledcze Policji, wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Stołecznej Policji oraz policjantami z Rzeszowa i Dębicy, rozbiło laboratorium mefedronu działające na prywatnej posesji w Dębowej w gminie Jodłowa. Zabezpieczono ponad 28 kilogramów gotowego narkotyku, profesjonalną linię produkcyjną i chemikalia w trakcie krystalizacji. Trzej mężczyźni, w tym dwóch obywateli Białorusi i Ukrainiec, usłyszeli zarzuty i trafili do tymczasowego aresztu.
Gdy policjanci weszli na posesję, w środku działała pełna linia do produkcji syntetycznych narkotyków, a gotowy towar był już pakowany do dalszej dystrybucji. Centralne Biuro Śledcze Policji, działając wspólnie z Komendą Stołeczną Policji i z wsparciem mundurowych z Rzeszowa i Dębicy, rozbiło pod koniec minionego tygodnia czynną wytwórnię mefedronu na prywatnej posesji w Dębowej, miejscowości należącej do gminy Jodłowa w powiecie dębickim. To nie było zwykłe składowanie narkotyku — cykl produkcyjny przerwano w trakcie pracy.
Skoordynowana akcja kilku formacji
Realizację poprzedziły ustalenia śledczych, które wskazywały, że na jednej z prywatnych posesji w gminie Jodłowa może dochodzić do nielegalnej produkcji na szeroką skalę. Poza CBŚP w akcji uczestniczyli policjanci z Komendy Stołecznej Policji, a także funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie i Komendy Powiatowej Policji w Dębicy. Rejon był już wcześniej w centrum uwagi służb — lokalne media relacjonowały 20 sierpnia dużą obławę z użyciem drona na podczerwień w okolicach Jodłowej, Dębowej i Błażkowej, po tym jak dwóch mężczyzn miało uciec podczas kontroli pojazdu.
Czytaj teżRzeszów: cofnęła mustangiem w volvo i odjechała. Policja szuka świadkówPo wejściu na teren posesji podejrzenia się potwierdziły. W domu zajmowanym przez zatrzymanych funkcjonariusze ujawnili w pełni wyposażone, działające laboratorium narkotyków syntetycznych, którego głównym produktem był mefedron.
Ponad 28 kilogramów gotowego mefedronu
Podczas przeszukania zabudowań zabezpieczono ponad 28 kilogramów mefedronu w postaci kryształu. Narkotyk był już zapakowany i przygotowany do wprowadzenia na rynek. Na miejscu znajdowała się też profesjonalna linia produkcyjna oraz liczne pojemniki z cieczami i substancjami chemicznymi, które były na różnych etapach krystalizacji — oznacza to, że w chwili realizacji produkcja nie ograniczała się do magazynowania gotowego towaru, lecz trwała na bieżąco.
Zabezpieczony materiał przekazano do szczegółowych badań w Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Jak podkreślają służby, przejęcie tak dużej partii gotowego środka i wstrzymanie cyklu produkcyjnego zapobiegło trafieniu na rynek tysięcy porcji niebezpiecznych substancji.
Trzej mężczyźni z zarzutami i w areszcie
W związku z procederem zatrzymano trzech mężczyzn: 37- i 31-letniego obywateli Białorusi oraz 24-letniego obywatela Ukrainy. Cała trójka została doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Dębicy, gdzie usłyszała zarzuty produkcji znacznych ilości środków odurzających. Prokuratura wystąpiła do sądu o tymczasowy areszt, powołując się między innymi na wysoką szkodliwość czynu i ryzyko mataczenia. Sąd podzielił argumentację śledczych i zdecydował o izolacji wszystkich trzech podejrzanych. Na tym etapie mężczyźni mają status podejrzanych, a o ich winie ostatecznie będzie rozstrzygał sąd.
Śledztwo przejęła KWP w Rzeszowie
Postępowanie prowadzi obecnie Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie. Śledczy ustalają pełną skalę procederu, okres funkcjonowania laboratorium, źródła pozyskiwania substancji potrzebnych do produkcji oraz odbiorców gotowego narkotyku. Policja nie podała na razie wydajności wytwórni ani oficjalnej wartości zabezpieczonego towaru, zaznaczając, że takich szacunków nie należy robić bez dalszych ustaleń. CBŚP deklaruje, że działania wymierzone w osoby stojące za produkcją i obrotem narkotykami są kontynuowane, a sprawa ma charakter rozwojowy.
Co oznacza ta likwidacja
Rozbicie wytwórni w gminie Jodłowa to kolejny etap walki z nielegalnymi laboratoriami syntetyków w regionie. Jesienią 2025 roku CBŚP rozbiło pod Krakowem jedną z największych tego typu fabryk, zabezpieczając 280 kilogramów mefedronu o szacowanej wartości blisko 30 milionów złotych. Mefedron to syntetyczny psychostymulant z grupy katynonów, silnie uzależniający i niebezpieczny dla zdrowia; jego wytwórnie potrafią działać w zwykłych domach i budynkach gospodarczych, z dala od miejskiego zgiełku. Dla mieszkańców powiatu dębickiego najważniejsze jest to, że towar o ogromnej wartości nie trafił na lokalny rynek, a kolejne ustalenia śledczych mogą przynieść kolejne zatrzymania.
Źródła
- Rzeszów Radio ESKA — CBŚP rozbiło laboratorium mefedronu w powiecie dębickim (materiał źródłowy)
- Dębica24.pl — Likwidacja laboratorium mefedronu w Dębowej (lokalizacja w gminie Jodłowa, szczegóły akcji i zatrzymań)
- Poludnie.info — CBŚP zlikwidowało laboratorium mefedronu pod Dębicą (potwierdzenie lokalizacji w Dębowej, przebieg śledztwa)
- Tarnów Radio ESKA — Potężne uderzenie w narkobiznes (laboratorium mefedronu pod Krakowem, kontekst regionalny)
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
CBŚP zlikwidowało laboratorium mefedronu pod Dębicą
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Komendy Stołecznej Policji rozbili w powiecie dębickim profesjonalne laboratorium, w którym produkowano mefedron na dużą skalę. Śledczy zabezpieczyli ponad 28 kilogramów gotowego narkotyku w postaci kryształu i zatrzymali trzech mężczyzn: dwóch obywateli Białorusi oraz obywatela Ukrainy. Cała trójka usłyszała zarzuty produkcji znacznych ilości narkotyków i trafiła do tymczasowego aresztu.
Ciężarówka i dwa auta zderzyły się na DK73 w Strzegocicach
W czwartek 27 sierpnia po godzinie 17:20 na drodze krajowej nr 73 w Strzegocicach zderzyły się ciężarówka i dwa samochody osobowe. Siła uderzenia była tak duża, że jeden z pojazdów miał zmiażdżony przód, a drugi wypadł z drogi. Trasa w kierunku Jasła została całkowicie zablokowana, a policja wyznaczyła objazdy dla samochodów osobowych. Mimo groźnie wyglądających zniszczeń w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Pijany ojciec uciekał przed policją w Mielcu. Wiózł 9-letnią córkę
W środowy wieczór policjanci ruchu drogowego w Mielcu próbowali zatrzymać do kontroli kierowcę toyoty. Mężczyzna zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Pościg zakończył się na ul. Czecha uderzeniem w ogrodzenie posesji — w aucie siedziała 9-letnia córka 31-latka. Badanie wykazało u niego ponad 1,8 promila alkoholu i obecność środków odurzających. Grozi mu do 5 lat więzienia.