Stal Rzeszów przegrała w Pile 42:48, rewanż otwarty
**Dakar Development Stal Rzeszów** przegrała 42:48 z **Polonią Piła** w pierwszym meczu fazy play-down o 5. miejsce **Metalkas 2. Ekstraligi**. Gospodarze z Piły wykorzystali atut własnego toru i długo kontrolowali wynik, ale rzeszowianie w drugiej części zawodów odrobili znaczną część strat. Rewanż zaplanowano na 18 września o 18:00 w Rzeszowie, a sześciopunktowa zaliczka Polonii sprawia, że dwumecz pozostaje całkowicie otwarty.
Aż do dziesiątego biegu niedzielnej rywalizacji o 5. miejsce wydawało się, że Polonia Piła znokautuje rzeszowskich żużlowców na własnym torze. Gospodarze z Wielkopolski jeździli konsekwentnie, bronili krawężnika i budowali przewagę, która w połowie zawodów wynosiła już osiem punktów. Tymczasem Stal Rzeszów pokazała charakter i w końcówce wróciła do gry na tyle skutecznie, że sześciopunktowa zaliczka Polonii przed rewanżem to dla niej wciąż bardzo realny do odrobienia dystans.
Polonia szybko zbudowała przewagę
Już od pierwszych wyścigów było widać, że pilski tor będzie dla gości trudnym wyzwaniem. W drugim biegu Tobiasz Musielak i Kacper Teska przywieźli podwójne zwycięstwo, a chwilę później Teska wraz z Wiktor Jasiński powtórzyli ten wyczyn w czwartym wyścigu, ogrywając podwójnie Krzysztofa Sadurskiego i Maksyma Borowiaka. Polonia prowadziła wówczas 16:8 i nic nie zapowiadało, że mecz zakończy się tak wyrównanym wynikiem — zwłaszcza że w rundzie zasadniczej Stal rozbiła tego rywala w Pile aż 56:34.
Czytaj teżBalonowe MŚ w Krośnie: Amerykanin liderem przed finałemRzeszowianie odpowiedzieli ruchami z ławki. Trener Krzysztof Kasprzak sięgnął po rezerwy taktyczne, a Mateusz Szczepaniak, wchodzący za Sadurskiego, wygrał piąty wyścig wspólnie z Francisem Gustsem. Mimo to Polonia cały czas utrzymywała dystans — siódmy bieg zakończył się kolejnym podwójnym zwycięstwem Benjamina Basso i Jasińskiego, a przewaga gospodarzy wzrosła do dziesięciu punktów.
Stal wróciła do gry po rezerwach taktycznych
Przełom nastąpił w jedenastej gonitwie. Szczepaniak i Gusts ograli podwójnie Basso oraz Curzytka, dzięki czemu przewaga Polonii stopniała do czterech punktów, a goście uwierzyli, że mogą wywieźć z Piły korzystny rezultat. Do końca zawodów Stal jechała równiej, a jej najjaśniejszą postacią był Josh Pickering — Australijczyk zdobył 15 punktów i ani razu nie przyjechał za więcej niż jednym rywalem. Szczepaniak zakończył zawody z dorobkiem 11+1.
Przed wyścigami nominowanymi gospodarze mieli już tylko dwa punkty przewagi, a każda pomyłka mogła kosztować ich zaliczkę. Kluczowy okazał się czternasty bieg: Benjamin Basso i Andreas Lyager znakomicie rozegrali pierwszy łuk i pokonali 5:1 Fajfera oraz Gustsa, dając Polonii 45:39 i zapewniając jej zwycięstwo w całym spotkaniu. W ostatnim wyścigu Pickering wygrał, ale za jego plecami Jasiński z Nielsenem uporali się ze Szczepaniakiem, więc remis 3:3 ustalił końcowy wynik na 48:42.
Co dalej: rewanż 18 września w Rzeszowie
Rewanż zaplanowano na 18 września o 18:00 na torze przy Hetmańskiej w Rzeszowie. Polonia przyjedzie tam z sześciopunktową zaliczką, ale rzeszowianie znają już smak rywalizacji z tym przeciwnikiem — w rundzie zasadniczej wygrali w Pile 56:34, choć potem u siebie zaledwie zremisowali 45:45, co zepchnęło ich do fazy play-down.
Stal przystąpiła do dwumeczu osłabiona: wciąż bez zawieszonego Rasmusa Jensena, a z klubem poróżnił się Franciszek Majewski. Po drugiej stronie stoi natomiast Paweł Piskorz, były menedżer rzeszowskiego klubu, który z beniaminkiem zamierza napsuć krwi swoim dawnym pracodawcom. Warto też pamiętać, że na 19 września na tym samym torze zaplanowano 3. rundę indywidualnych mistrzostw Europy, więc kalendarz wokół rewanżu pozostaje napięty.
Co musi zrobić Stal w rewanżu
Sześciopunktowa zaliczka oznacza, że rzeszowianie muszą wygrać w rewanżu różnicą co najmniej siedmiu punktów, by w dwumeczu przechylić szalę na swoją stronę. Zwycięstwo różnicą dokładnie sześciu punktów oznaczałoby remis w dwumeczu. Każdy punkt zdobyty na własnym torze będzie zatem na wagę utrzymania w lidze.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Rzeszowie.
Powiązane materiały
Polonia Piła 48:42 ze Stalą Rzeszów. Rewanż 18 września
W niedzielę 30 sierpnia na pilskiej Asta Arenie Pronergy Polonia Piła pokonała Dakar Development Stal Rzeszów 48:42 w pierwszym meczu półfinału play-down Metalkas 2. Ekstraligi. Rzeszowianie przegrali początek, ale w drugiej części meczu odrobili większość strat dzięki rezerwom taktycznym. Przed rewanżem 18 września w Rzeszowie „Żurawie” mają do odrobienia sześciopunktową stratę. Kluczową rolę odegrał kapitan gospodarzy Wiktor Jasiński, który w ostatnim wyścigu uratował Polonii remis 3:3.
Stal Rzeszów przegrała w Pile 42:48. Rewanż 18 września
W pierwszym meczu fazy play-down Metalkas 2. Ekstraligi Stal Rzeszów przegrała na wyjeździe z Polonią Piła 42:48. Gospodarze po zaciętym spotkaniu wypracowali sześciopunktową zaliczkę przed rewanżem, który odbędzie się 18 września w Rzeszowie. Zwycięzca dwumeczu zapewni sobie utrzymanie, przegrany będzie musiał bronić ligowego bytu w barażu.
Stal Rzeszów przegrała w Pile 42:48. Rewanż już 18 września
Niedzielny mecz o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze wygrała Polonia Piła, która pokonała na Asta Arenie Dakar Development Stal Rzeszów 48:42. Rzeszowianie po słabym początku wrócili do gry i do ostatniego wyścigu utrzymywali kontakt z gospodarzami, ale ostatecznie muszą odrabiać straty przed rewanżem. Ten odbędzie się w Rzeszowie 18 września o 18:00 i rozstrzygnie, która z drużyn pozostanie w drugiej lidze żużlowej.